Tańczący z meblami

Tańczący z meblami

Czy macie takie dni i czujecie, że potrzebne są Wam zmiany? Ale nie takie rewolucyjne, zmiatające wszystko wokół, lecz jakieś drobne, pozorujące w zasadzie, że teraz będzie inaczej? Ja właśnie w taki stan popadłam. Wzięło mnie w sobotę podczas porządków. Najpierw poniosło mnie tak w tym sprzątaniu, że poodsuwałam od ścian komody. Zaczęło się niewinnieWięcej oTańczący z meblami[…]

Światełko w tunelu i brudny róż

Światełko w tunelu i brudny róż

Światełko w tunelu! Wczoraj już z mężusiem przenieśliśmy się do nowej sypialni! Remont więc powoli dobiega końca. Co prawda śpimy na materacu bez łóżka, ot tak na podłodze, ale jest pięknie. Meble postanowiłam wymalować, żeby były jasne i nabrały lekkości. No… Tylko malowałam je w piwnicy, gdzie kiepskie światło i jak szafki przeniosłam na górę,Więcej oŚwiatełko w tunelu i brudny róż[…]

Bóle i bule

Bóle i bule

Starość nie radość – wiadomo. A że z wiekiem człowieka czasami w krzyżu łamie, boli go kręgosłup – też wiadomo. Mieliśmy z Mężusiem bardzo niewygodny materac na łóżku. Kupiłam go dawno temu, zaraz po rozwodzie. Wymiana łóżka była wtedy priorytetem. A że niedużym zasobem gotówki dysponowałam, kupiłam jeden z najtańszych materacy. I śpi się naWięcej oBóle i bule[…]

Dramat w sypialni

Dramat w sypialni

Dzisiaj serwuję powtórkę z „Dziadów”. Dokładnie z trzeciej części. Pamiętacie, jak Mickiewicz dzielił tam niektóre sceny? Na prawą i lewą stronę. Z prawej pojawiały się dobre duchy, po lewej – złe ( w lekkim uproszczeniu). I tak mi się to skojarzyło podczas oglądania piątkowego meczu siatkówki Polska : Włochy. Dziwne skojarzenia? Absolutnie nie. Taki podziałWięcej oDramat w sypialni[…]