Zielone rajtki

Zielone rajtki

Premiera za mną. Konkurs trwa, emocje powoli chyba osiągają normalny stan. Mogę więc Wam opowiedzieć, jaki  prezent dostałam od męża. Sławek kupił mi bieliznę. Niedawno były walentynki, więc można się spodziewać, że mąż kupił mi jakieś seksowne, a może nawet lekko sprośne wdzianko. Tu wyobraźnia poszybowała w siną dal. Wiadomo, każdy może mieć swoje fantazjeWięcej oZielone rajtki[…]

Zamaskowany mąż

Zamaskowany mąż

U mnie w domu na szczęście wesoło. Mąż dba o to, by mi dopisywał humor na początku roku. Zaczął gromadzić elementy maskujące. Najpierw pocztą przyszła siatka. Zdziwiłam się, ale od razu odżyły wspomnienia, bo kiedyś miałam taką z demobilu. Tata zawiesił mi pod sufitem w moim pokoju. Wiadomo, że nastolatki lubią dziwne rzeczy, a mnieWięcej oZamaskowany mąż[…]