Literacki Sopot

Literacki Sopot

Dzisiejszy post dodaję w pośpiechu, bo zaraz pędzę na autobus do Trójmiasta. Wczoraj zaczął się Literacki Sopot (pod hasłem literatury francuskiej). Dla mnie to jedna z najważniejszych imprez literackich w roku (jako czytelniczki oczywiście). Sami więc rozumiecie, muszę pędzić. Dokładniej opowiem w następnym poście. Póki co byłam na trzech spotkaniach: Olgi Tokarczuk, Mary Lou LongworthWięcej oLiteracki Sopot[…]

Może nad morze z książką?

Może nad morze z książką?

Nie wiem, czy wiecie, ale od kilku lat w Sopocie właśnie w lipcu organizowane jest spotkanie pisarzy, blogerów i miłośników czytania. To jest już mój stały punkt wakacyjnych wyjazdów. Tak jak nie lubię blogerskich spotkań często skupiających się na tematyce zarabiania na pisaniu, tak uwielbiam „Może nad morze z książką”. To takie preludium do sierpniowegoWięcej oMoże nad morze z książką?[…]

Blogerzy i autorzy

Blogerzy i autorzy

Ale miałam piękny weekend! Po prostu muszę się pochwalić. Byłam w Sopocie na spotkaniu blogerów recenzenckich i autorów. Pierwszy raz uczestniczyłam w tej imprezie w ubiegłym roku. I już wtedy wiedziałam, że nie ma szans, by opuścić jakiekolwiek następne spotkanie w tym gronie. Rewelacja. A kiedyś zarzekałam się, że żadnych większych spotkań blogerów, bo tylkoWięcej oBlogerzy i autorzy[…]

Jestem na haju

Jestem na haju

Byliście kiedyś na haju, tylko dlatego że jednego dnia spotkaliście tak fantastycznych ludzi, a popijaliście tylko wodę lub kawę? Bo ja tak. Byłam w weekend w Sopocie na spotkaniu blogerów “książkowych” z pisarzami. Udało mi się wystąpić w podwójnej roli (ale rozdwojenia jaźni nie mam). Do dzisiaj nie mogę się pozbierać. Niczego tak bardzo nieWięcej oJestem na haju[…]

Kulturalny weekend

Kulturalny weekend

Kulturalny weekend to jest to, co lubię najbardziej. W piątek i w niedzielę Literacki Sopot, a w sobotę Przegląd Zespołów Kociewskich. Posłuchałam pisarzy, a i gwarą kociewską się nacieszyłam. Nawet ku swojemu zaskoczeniu spotkałam kolegę, który śpiewa w zespole kociewskim. Nie spodziewałam się, że spokojny pan archiwista ma taką moc w piersiach i że kociewskimWięcej oKulturalny weekend[…]

“Kulisy” spotkania blogerów

“Kulisy” spotkania blogerów

W miniony weekend do Sopotu zjechało stado blogerów. Pojechałam i ja. Zaproszono 150 osób na See Bloggers. Ucieszyłam się, że będę mogła uczestniczyć w prelekcjach i dowiem się, jak zmonetyzować blog, czyli przerobić go w monetki. Stwierdzam jednak, że monetek żadnych na horyzoncie nie widać. Pojechałam w niedzielę, choć w sobotę już się mocno integrowano.Więcej o“Kulisy” spotkania blogerów[…]

Dwuosobowy zjazd blogerek

Dwuosobowy zjazd blogerek

Gdański zjazd blogerek w toku. Dumnie prezentujemy z Uląbrzydulą całą blogosferę. Robimy zdjęcia gdzie się da. „Zaliczyłyśmy” wczoraj Trójmiasto – niestety wszystkiego nie dałam rady pokazać Uli, więc wybieraliśmy z Mężusiem to, co najważniejsze i co zachęci Ulę do tego, by tutaj powróciła. Najpierw rejs statkiem na Westerplatte i z powrotem. Lekko się podsmażyłyśmy naWięcej oDwuosobowy zjazd blogerek[…]

Relaks w SPA

Relaks w SPA

W weekend musieliśmy zwolnić chatę. A że Mężuś dostał jakąś ciekawą ofertę do SPA w Gdańsku, więc pojechaliśmy. I kiedy zameldowaliśmy się w recepcji nowo otwartego hotelu Golden Tulip, okazało się, że czekała tam na nas niespodzianka. Nie wiem, czy recepcjonistka widziała moje powiększone ze strachu oczy (z powodu pozostawionej wolnej chaty dla stada młodzieży),Więcej oRelaks w SPA[…]