Siedem uczuć moich i Adasia

Siedem uczuć moich i Adasia

Oglądaliście może „7 uczuć” (reż. Marek Koterski)? My wybraliśmy się wczoraj wieczorem. Spodziewałam się komedii. Film jest jednak smutny i „gorzki”. Dominuje w nim groteska i klimat chyba przypominający książki Gombrowicza. Szczególnie ukazanie szkoły tak mi się skojarzyło. Zresztą oglądałam i przypominałam sobie, jak to dawniej było, kiedy siedziało się w granatowym mundurku w ławce.Więcej oSiedem uczuć moich i Adasia[…]

Oczy jak iskierki

Oczy jak iskierki

– Masz oczy jak iskierki – mówi do niej, a ona uśmiecha się uśmiechem małej dziewczynki. W oczach iskierki błyszczą stłumionym żarem. Gasną każdego dnia. – Moje oczka – powtarza i składa pocałunek na jedną, potem drugą powiekę. – Ty… ty… – Ona śmieje się całą sobą. Więcej słów nie wypowiada, bo każde z trudemWięcej oOczy jak iskierki[…]

Kim jesteś?

Kim jesteś?

Melduję, że wróciłam. Przyjechałam do domu cała fizycznie, ale zdruzgotana psychicznie. Niestety z mamą coraz gorzej. Jest jak mała dziewczynka. Śmieje się i cieszy, gdy dostanie kawałek arbuza albo lody. Tuli się cały czas. To chyba najprzyjemniejsza część tego chorowania. Jednak gdy wieczorami pytała, kim jestem, bolało. Jak cholera. Cierpliwie tłumaczyłam, że jej córką. WtedyWięcej oKim jesteś?[…]

Moja mama dziewczynka

Moja mama dziewczynka

Kiedy człowiek ma kilkanaście lat, wydaje mu się, że jest nieśmiertelny, a jego rodzice to „staruszkowie”, którzy na niczym się nie znają. Oczywiście jako kilkulatki jesteśmy z reguły wpatrzeni w nich niczym w bogów, dopiero w nastoletnim czasie burzy i naporu przechodzimy na złą stronę mocy i trochę się buntujemy przeciwko naszym „wapniakom”. Zapominamy, żeWięcej oMoja mama dziewczynka[…]

Miłość mierzona pierogami

Miłość mierzona pierogami

Zastanawialiście się kiedyś, jaka jest siła miłości? W jaki sposób można się poświęcić dla partnera? Mnie ostatnio naszła właśnie taka refleksja. Zadziwił mnie mój osobisty tata, który zaskoczył mnie swoim spokojem i siłą uczucia. Jajo też było w szoku, jak usłyszało opowieść dziadka. A było tak: Moja mama pewnego dnia lepiła pierogi. Wiadomo, że jakWięcej oMiłość mierzona pierogami[…]

Czy trzeba być dumnym z dziecka?

Czy trzeba być dumnym z dziecka?

Utopiła fragment mojej koszulki we łzach. Potem mikroskopijne drobinki soli połyskiwały w splotach materii. Ona – dojrzała kobieta, matka dzieciom. A jednak jakże zagubiona, potrzebująca akceptacji. Niby spełniona na wielu płaszczyznach, a ciągle czegoś brak. Marzy o tym, by usłyszeć: „Córciu, jesteśmy z ciebie dumni”. Marzy o tym, by zobaczyć tę dumę w ich oczach. Więcej oCzy trzeba być dumnym z dziecka?[…]

Dowody wdzięczności dla nauczycieli

Dowody wdzięczności dla nauczycieli

Nareszcie koniec roku szkolnego. Dzieciaki odetchną, nauczyciele odpoczną, wszyscy nabiorą sił przed nowym rokiem szkolnym. A mnie naszło na refleksje. Jak koniec roku, to wiadomo kwiatek wychowawcy kupić trzeba. Temat prezentów i dowodów wdzięczności dla nauczycieli wraca pewnie co roku jak bumerang. Pamiętam kiedyś w prasie niezłą nagonkę na belfrów właśnie z tego powodu. Hmmm.Więcej oDowody wdzięczności dla nauczycieli[…]

Dzieciak za barem

Dzieciak za barem

Temat programu telewizyjnego, do którego mnie zaproszono ostatnio, dotyczył dzieci w restauracji. I od razu, jeszcze tego samego dnia, miałam piękną „ilustrację” moich poglądów na ten temat. Poszliśmy z Mężusiem w sobotę po południu do kawiarni (patrz: zdjęcie). To jedna z naszych ulubionych i kiedy jesteśmy w Warszawie, zawsze tam zaglądamy. Wnętrze jest bardzo przytulne,Więcej oDzieciak za barem[…]