W czasie tego weekendu marudzę

W czasie tego weekendu marudzę

Czy nie mieliście kiedyś ochoty kopnąć własnego kompa w cztery litery? Bo ja właśnie ledwo się powstrzymuję, żeby nim nie pizdnąć przez okno (za przeproszeniem). Normalnie kupa złomu mi się trafiła i tyle. Laptopa „odziedziczyłam” po Mężusiu. Jest stary jak świat. Oczywiście ten komp, nie Mężuś. Ludzie na szczęście trochę wolniej się starzeją. W zasadzieWięcej oW czasie tego weekendu marudzę[…]