Maseczki na nos na noc!

Maseczki na nos na noc!

Nie rozumiem narzekania, że trzeba nosić maseczki. Że niby niewygodnie, że ciśnie, że dusi, że… A nasza seniorka słucha w TVP, że trzeba nosić, więc nosi. Wzór obowiązkowości. A że nie wychodzi z domu, to nic nie szkodzi. Mus to mus. Jakiś czas temu zaczęła wsuwać na dłonie rękawiczki. Tłumaczyłam jej, że w domu nieWięcej oMaseczki na nos na noc![…]

Ślepy rowerzysta

Ślepy rowerzysta

Wyjechał wczoraj człowiek rowerem w miasto i o mało nie przypłacił tego połamanymi kulasami. Zawsze to bezpieczniej niż pieszo, bo człek pomyka szybciej niż wirus, więc żadna zaraza go nie dogoni (tak przynajmniej sobie ten człek naiwnie w swej głowie układa). Bezpieczniej niż autobusem, gdzie wszelkie wirusy mają nieustanną imprezkę. A na rowerze, wiadomo, wiatrWięcej oŚlepy rowerzysta[…]

Zakręcona jak słoik

Zakręcona jak słoik

Dzisiaj mam lekkie opóźnienie, bo wróciłam z kolejnych spotkań autorskich. Tym razem było Kęsowo i Kamień Krajeński. Jak zawsze było sympatycznie. Przyjechałam do domu naładowana pozytywną energią, w dodatku przywiozłam czarną kurę. Kura na szczęście nie wymaga karmienia i jaj też nie znosi (więc rodzina się nie powiększy), ale jest piękna. Z jednej rzeczy zaWięcej oZakręcona jak słoik[…]