Biedni nauczyciele

Biedni nauczyciele

Współczuję nauczycielom. Serio. Sprawy oświaty są mi bardzo bliskie, bo sama kiedyś stałam za biurkiem. Śledzę więc pomysły nowej minister. Wczoraj rano w radiu powiedziała o zmianie w formule egzaminu dojrzałości. Najpierw się oburzyłam. Bo jakże to? Znów? Ale potem przyszła refleksja, że przecież czas najwyższy! Moja córka w tamtym roku zdawała nową maturę. NieWięcej oBiedni nauczyciele[…]