Książkowe paserstwo

Książkowe paserstwo

Czytelnictwo w Polsce jest na niskim poziomie. Podobno. Musimy uwierzyć na słowo badaniom Biblioteki Narodowej. Ale ci, którzy jeżdżą na targi książek, wiedzą, że tam są tłumy. TŁUMY! I ja mam dwie hipotezy. Albo badający mają pecha i akurat podczas robienia ankiet trafiają na „nieczytatych”, albo na targi przyjeżdżają wszyscy czytający z całej Polski. OstatnioWięcej oKsiążkowe paserstwo[…]

I już po targach

I już po targach

Wróciłam. Oj, było tyle emocji, że trudno teraz zebrać myśli. Spotkałam w Krakowie przesympatycznych ludzi. Naładowałam bateryjki. I muszę też przyznać, że mam wspaniałego wydawcę. Dziewczyny z Edipresse’u są kochane. Potrafią stworzyć taką atmosferę, że człowiek czuje się jak w domu. Ponadto sprawiają niespodzianki. Nie dość, że dostałam przed targami sygnalny egzemplarz “Postawić na szczęście”,Więcej oI już po targach[…]

Literacki Sopot

Literacki Sopot

Dzisiejszy post dodaję w pośpiechu, bo zaraz pędzę na autobus do Trójmiasta. Wczoraj zaczął się Literacki Sopot (pod hasłem literatury francuskiej). Dla mnie to jedna z najważniejszych imprez literackich w roku (jako czytelniczki oczywiście). Sami więc rozumiecie, muszę pędzić. Dokładniej opowiem w następnym poście. Póki co byłam na trzech spotkaniach: Olgi Tokarczuk, Mary Lou LongworthWięcej oLiteracki Sopot[…]

Niezwykli ludzie i niezwykłe miejsca

Niezwykli ludzie i niezwykłe miejsca

Jak minął Wam ten tydzień? Bo ja mam wrażenie, że to był bardzo dobry tydzień, obfitujący w wiele emocjonujących zdarzeń. Wczoraj miałam niezwykłe spotkanie z niezwykłą czytelniczką. Pani przyjechała z Elbląga do córci, a że jej córcię znam, była okazja do spotkania. Zostałam zaproszona do kawiarni na pyszności. Ale co ja się nasłuchałam komplementów! DoładowałamWięcej oNiezwykli ludzie i niezwykłe miejsca[…]

Puerezento

Puerezento

Lubicie książki Joanny Bator? Ja mam do autorki duży sentyment, bo recenzją jej powieści „Ciemno prawie noc” zdobyłam kiedyś tytuł „Obywatelskiego dziennikarza roku” (w kategorii recenzje). Nie pamiętam dokładnie kiedy to było, ale za to mam ciągle w pamięci wrażenia z lektury. Potem próbowałam czytać inne powieści Bator, jednak już żadna mnie tak nie poruszyła.Więcej oPuerezento[…]

Babcia krytyk literacki

Babcia krytyk literacki

Uśmiecham się do monitora, kiedy piszę ten post. Moja Babcia skończyła czytać powieść Anity Scharmach „Sukces rysowany szminką”. Dostałam książkę od autorki, bo przyznać muszę, że się przyjaźnimy i między innymi z tego powodu regularnie spotykamy się w Gdańsku w naszej ulubionej restauracji. Mamy wtedy chwilę dla siebie i oczywiście nie zdarzyło się, byśmy czułyWięcej oBabcia krytyk literacki[…]

Międzynarodowe Targi Książki

Międzynarodowe Targi Książki

Dzisiaj krótko, bo zaczęło się największe święto bibliofilów – Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie. Kiedyś uczestniczyłam w nich jako czytelniczka, obecnie jestem w podwójnej roli – doszła jeszcze rola autorki, z czego oczywiście się bardzo cieszę. Jeżeli będziecie na targach, to serdecznie zapraszam na spotkanie ze mną. Będę w sobotę przy dwóch stanowiskach: 13.00 −Więcej oMiędzynarodowe Targi Książki[…]

Warsaw Book Show

Warsaw Book Show

Dzisiaj wyruszam w kierunku stolicy. W Nadarzynie w ten weekend jest Warsaw Book Show. Jeżeli jesteście z Warszawy, to warto wiedzieć, że z centrum będą jeździły darmowe autobusy do Nadarzyna. Kto więc kocha książki, powinien się wybrać. Przeglądając harmonogram imprezy, zauważyłam, że to również całkiem niezła gratka dla miłośników gier komputerowych i fantastyki. Nigdy wcześniejWięcej oWarsaw Book Show[…]