Dobrze to znam…

Dobrze to znam…

Dzisiaj byłam świadkiem smutnej sytuacji na przystanku autobusowym. Moją uwagę przykuła młoda kobieta ubrana na czarno. Siedziała na ławce. Miała zbolałą twarz. Widać, że z trudem panowała nad tym, by nie płakać. Drżała jej szczęka. Zwróciłam na nią uwagę, bo obok niej stał mężczyzna, również ubrany na czarno, rozmawiał przez telefon. Trudno było nie słyszeć,Więcej oDobrze to znam…[…]

Czy to już TEN czas?

Czy to już TEN czas?

Wczoraj pojechałam z Jajem do Gdańska. Przed wylotem do Stanów musiało udać się do swojego pana profesora od ucha, żeby w razie „w”, przeżyło. Odpukać. Tfu, tfu. W wielkim mieście wielkie sprawy. Zawsze jakieś nowe doświadczenie. Ba! Nawet tramwajem sobie pojechałyśmy. I to dość daleko. Jak zwykle w głupawce, bo po godzinie z Jajem zawszeWięcej oCzy to już TEN czas?[…]

Coś o feministkach i nie tylko

Coś o feministkach i nie tylko

Niedawno byłam na spotkaniu z Agnieszką Graff i przyznam, że pobudziła mnie do refleksji nad sytuacją kobiet. Jak się przypatrzeć stereotypom, to okaże się, że współczesna kobieta powinna być superwomen, powinna robić karierę i absolutnie nie dać się wcisnąć w obowiązki domowe. Ostatnio zostałam zapytana o to, dlaczego codziennie gotuję obiady i kto tego „wymaga”.Więcej oCoś o feministkach i nie tylko[…]

Być kobietą

Być kobietą

Mam ostatnio sporo pracy, praktycznie nie odchodzę od komputera. Siedzę i dłubię. Postanowiłam więc wczoraj lekko się zresetować, bo jeszcze łepetyna mnie tak nawalała, że nie szło wytrzymać. Włączyłam TV. Zaczęłam szukać czegoś tak durnego, żeby nie trzeba było wysilać i tak już nadwątlonego umysłu. Skaczę więc po kanałach. W końcu trafiam na jakiś program,Więcej oByć kobietą[…]

Koniec z pisuarami

Koniec z pisuarami

Czy w dzisiejszym świecie istnieje równouprawnienie? Wydawałoby się, że tak. Ale nic bardziej mylnego. Weźmy na przykład toaletę. Wiadomo, babki sikają na siedząco, faceci na stojąco. I jaka w tym sprawiedliwość? Gdybym ja chciała sikać tak jak facet, to owszem mogłabym, ale na pewno nie w tradycyjnej toalecie. Jedyne wyjście to jak za dawnych czasówWięcej oKoniec z pisuarami[…]

Otworzy pani maskę

Otworzy pani maskę

Dzisiaj czas na wspominki wokół tematu kobieta i samochód. Tak mnie natchnął ostatni wpis Młodej Polki. Pamiętam jak kilka lat temu miałam poprowadzić szkolenie w Szczecinie. Tatuś na tę okoliczność pożyczył mi samochód. Szkolenie miało trwać przez dwa dni, więc postanowiłam zostać na noc w tym mieście. Razem z koleżanką zarezerwowałyśmy sobie noclegi w internacieWięcej oOtworzy pani maskę[…]

Męski szowinizm?

Męski szowinizm?

Ostatnio odkryłam skazę na charakterze mojego prawie idealnego Mężusia. A mianowicie stwierdziłam ze zdziwieniem, że jest męskim szowinistą. Normalnie szok. Sprawa dość dziwna, bo nie spodziewałam się odkryć tego jego męskiego szowinizmu w sferze literackiej. Jak zwykle akcja rozgrywała się w łóżku, bo wtedy mamy najwięcej czasu, żeby pogadać. O 20.00 zawsze już leżakujemy. KsiążeczkiWięcej oMęski szowinizm?[…]