Na Kociewiu. Trylogia

Na Kociewiu. Trylogia

W tym tygodniu miałam bardzo mało czasu, więc post będzie krótki, w zasadzie podsumowujący to, co działo się u mnie na FB. Na mojej stronie autorskiej zrobiłam tydzień z powieścią „Już nie uciekam”. Nagrywałam filmiki, piekłam ciasta (ze śliwkami i czekoladowe z winem), smażyłam ruchanki i lepiłam knedle. Chciałam zrobić klimat z powieści i zaczarowaćWięcej oNa Kociewiu. Trylogia[…]

Macham z Wrocławia

Macham z Wrocławia

Stęskniłam się za Jajem. Oj! Tak bardzo mnie ta tęsknota dopadła, że kura nielotka wzniosła się w powietrze i poleciała. Co prawda w tym locie pomogło mi PKP, ale ważne, że wystartowałam (i mam nadzieję, szczęśliwie doleciałam). Post zatwierdza się automatycznie, więc kiedy to czytacie, ja prawdopodobnie buszuję po Wrocku, podążam śladami krasnali. To będzieWięcej oMacham z Wrocławia[…]

Już nie uciekam – konkurs!

Już nie uciekam – konkurs!

Dzisiaj ważny dzień. Premiera mojej najnowszej książki – trzeciej części trylogii kociewskiej „Już nie uciekam”! Mam z tej okazji spotkanie autorskie w Empiku w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku (o 18.00). Oczywiście serdecznie zapraszam. Każdą premierę trzeba jakoś uczcić. Obiecałam konkurs, więc będzie konkursowo. Mam nadzieję, że będziecie cieszyć się razem ze mną. Zasady konkursu: 1)     Więcej oJuż nie uciekam – konkurs![…]

Kurzy taniec radości

Kurzy taniec radości

Dzisiejszy post będzie krótki. Jestem bardzo zajęta. Od wczoraj zajmuję się kurzym tańcem radości. Przebieram pazurami zamiast po klawiaturze, to po podłodze. Robię też podskoki i przytupy. A dlaczego? Wczoraj miałam taki dzień, który długo zostanie w pamięci. Przyszła trzecia część trylogii – „Już nie uciekam”! I cieszę się jak dziecko. Mam już swoje trojaczki!Więcej oKurzy taniec radości[…]

Już nie uciekam

Już nie uciekam

Już chyba wszystkim się pochwaliłam nową okładką ostatniej części trylogii kociewskiej. Pamiętacie? Miał być cynamon w tytule i zapachy. Niestety cynamonowy ostał się jedynie kolor. Ale jest baba i jest kot. A nie ma nic słodszego od kociaka w kolorze cynamonu. Mnie się podoba. Nutuś oczywiście musiał to wziąć na klatę i zaakceptować tę niewielkąWięcej oJuż nie uciekam[…]