W krowim placku jest moc

W krowim placku jest moc

Miałam dzisiaj zrobić sobie dzień wolny, bo za dużo spraw mi się ostatnio posypało na łepetynę. Wiadomo, że jak coś złego się dzieje, to zawsze lawinowo, ale nie mogłam się powstrzymać, bo Jajo przyjechało do domu, więc jest powiew świeżej energii. Jechało oczywiście pociągiem. A wiadomo, jak to jest. Ciekawi ludzie, podróż pełna niespodzianek. JajoWięcej oW krowim placku jest moc[…]

Jajo przyleciało z ciepłego kraju

Jajo przyleciało z ciepłego kraju

Wiosna idzie, bo Jajo z ciepłego kraju wróciło. Podejrzewam, że mi z Jaja zamiast kury wykluł się bociek. To były dwa szalone dni, bo we wtorek wyruszyłam w trasę. Miałam spotkania autorskie w Suchaniu i w Choszcznie, a w środę cztery godziny warsztatów z dziećmi. Moja ekipa sprawdziła się doskonale (mam taką nadzieję). A wczorajWięcej oJajo przyleciało z ciepłego kraju[…]

Kapsuła ratunkowa

Kapsuła ratunkowa

Jajo odjechało. W domu nastał spokój, mogę opuścić kuchnię. Ale oczywiście Jajo odjechało z przytupem. Nie mogło być inaczej. Młodzi spakowani, ja jeszcze robię obchód, czy wszystko zabrane. Ostatni rzut oka. Pakujemy się wszyscy w auto, bo dzieciaki odjeżdżają z Tczewa. Jadą najpierw do Torunia na weekend, a stamtąd w niedzielę do Wrocka. Jedziemy sobie.Więcej oKapsuła ratunkowa[…]

Młodzi ludzie nie kasują biletów?

Młodzi ludzie nie kasują biletów?

No nie! Nawet nie wiecie, jak to pięknie w tym naszym kraju jest i jak to wygląda w oczach obcokrajowca. Jakieś fatum ostatnio. Wszystkie chyba możliwe negatywne sytuacje postanowiły się zadziać. Wczoraj Jajo wybrało się do miasta ze swoim przyjacielem. Pojechali miejskim autobusem. Nie było zbyt wielu ludzi, wszyscy pasażerowie raczej w wieku emerytalnym, boWięcej oMłodzi ludzie nie kasują biletów?[…]

Jak to jest?

Jak to jest?

Jak wiecie, mamy wciąż amerykańskiego gościa. Udzielam się więc w kuchni, jak mogę, by pokazać, jak to Polacy jadają i jacy są gościnni. Z językiem oczywiście mam ogromne problemy, ale kilka zdań mam już opanowanych do perfekcji. Najciekawsza w tym wszystkim jest Babcia. Dla niej równie dobrze by było, gdyby gość przybył z kosmosu. WszystkoWięcej oJak to jest?[…]

Pięknie jest!

Pięknie jest!

Jajo postanowiło amerykańskiemu przyjacielowi pokazać trochę naszego Pomorza. W sobotę pojechaliśmy z nimi do Malborka, by pokazać potężne średniowieczne zamczysko, opowiedzieć o odwadze polskiego rycerstwa, o złych i okrutnych Krzyżakach, a przy okazji pokazać chłopakowi zbroje polskiej husarii. A niech wie, jaka to była potężna armia. Żadnej bitwy nie przegrała (tak zapewniał przewodnik). A co!Więcej oPięknie jest![…]