Hotelowe wrzaskuny

Hotelowe wrzaskuny

Wszelkiego rodzaju wyjazdy obfitują zawsze w doświadczenia i emocje. Często hotel to loteria. Można trafić na bardzo uciążliwych sąsiadów. Nam akurat zdarzyło się to w Krakowie. Pierwszej nocy nie szło przez jakiś czas zmrużyć oka, ktoś wrzeszczał w korytarzu. Swoją drogą trzeba mieć fantazję, by krzyczeć, gdy inni próbują spać. Miałam wrażenie, że to taboryWięcej oHotelowe wrzaskuny[…]

Jak lubicie? Z góry czy z dołu?

Jak lubicie? Z góry czy z dołu?

Ostatnia dyskusja o knedlach okazała się bardzo pouczająca. Przeniosła się nawet z powrotem na nasz stół, bo podczas niedzielnego obiadu rozmawialiśmy na ten temat z moimi teściami.  Są więc już teraz knedle ze śmietaną albo z masełkiem i bułką tartą. Wcześniej na taką alternatywę bym nie wpadła. Teraz czuję się wyedukowana. Idziemy dzisiaj więc dalej.Więcej oJak lubicie? Z góry czy z dołu?[…]

Robal musiał zniknąć

Robal musiał zniknąć

Ciągle jestem w trasie. Pomału zaczynam ciągnąć nosem po ziemi. I głos dawno nietrenowany lekko wysiada, ale jest moc i energia. Wszystkie spotkania, jakie do tej pory odbyłam, były niezwykle inspirujące i sympatyczne. Najbardziej mi się spodobała analiza mojej książki pod względem kurzego motywu. Uśmiałam się, ale coś jest na rzeczy. Kurza twarz, kurze udkaWięcej oRobal musiał zniknąć[…]

Przyjechała straż pożarna na sygnale

Przyjechała straż pożarna na sygnale

Jakiś czas temu byliśmy z Mężusiem w Poznaniu. Miałam tam szkolenie, a Mężuś z Jajem postanowili pojechać ze mną, abyśmy przy okazji mogli pójść wieczorem do teatru. Wynajęliśmy sobie pokój w tanim hotelu w zasadzie blisko centrum miasta. Hotel dość specyficzny, bo mieszczący się w kamienicy. Pokoje wysokie, duże i przestronne. Mieszkaliśmy chyba na drugimWięcej oPrzyjechała straż pożarna na sygnale[…]

Wyślij dziecko na obóz, to Ci je oskubią z kasy i paszportu

Wyślij dziecko na obóz, to Ci je oskubią z kasy i paszportu

Jajo pojechało na obóz dla młodzieży do Bułgarii. Fakt, że kiedy czytało w internecie o tym, jak bywa w tym kraju, mniej więcej wiedziało, czego się spodziewać. Hotel z głębokiej komuny. W Polsce już chyba raczej się takie nie zdarzają, tym bardziej w znanych kurortach. Jajo 44 godziny spędziło w autobusie, ledwo żywe, ale dotarłoWięcej oWyślij dziecko na obóz, to Ci je oskubią z kasy i paszportu[…]