Biały kruk

Biały kruk

Nie mogłam dzisiaj spać. Od piątej oczy jak złotówki i zero śpiku. A wszystko przez emocje, dla odmiany bardzo pozytywne. Wczoraj okazało się, że International Youth Library Foundation w Monachium ogłosiła listę białych kruków literatury dziecięcej. To lista najlepszych książek na świecie. 200 tytułów, z 56 krajów, w 36 językach. Na liście znalazły się 4Więcej oBiały kruk[…]

Uroczysta gala już dziś…

Uroczysta gala już dziś…

Dzisiaj będzie krótko, bo dzisiaj ważny dzień. Wczoraj się robiłam na “ludzia”. Farbowanie włosów, regulowanie brwi i manicure, mierzenie, prasowanie itp. Wiem, że może szału nie będzie, ale jakoś tak człowiek może częściowo poprawi swój nadwątlony wizerunek. Dzisiaj proszę o trzymanie kciuków. Gala Lubimy Czytać i “Książka Roku 2020”. Nominowane zostały “Listy do A.” PoWięcej oUroczysta gala już dziś…[…]

O, mamuśku!

O, mamuśku!

Chwalę się! Wczoraj był taki dzień, że można by latać. Nie uwierzycie. Wczoraj dowiedziałam się, że moja książka – “Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer”, ilustrowane przez p. Ewę Beniak-Haremską i wydane przez wydawnictwo Poradnia K – dostały główną nagrodę w konkursie “Świat przyjazny dzieciom” Komitetu Ochrony Praw Dziecka. Komitetu Ochrony Praw Dziecka!!! NieWięcej oO, mamuśku![…]

Plebiscyt

Plebiscyt

Kochani! Znów mam nominację do tytułu książki roku! Tym razem na portalu lubimyczytać.pl. Nominowane są “Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer”. Oczywiście razem z p. Ewą Beniak-Haremską i wydawnictwem Poradnia K niesamowicie się cieszymy. Potrzebne są jednak głosy czytelników, bo w tych czasach niestety tak to działa. Zapraszam więc do głosowania na “Listy” wWięcej oPlebiscyt[…]

Nie było mnie

Nie było mnie

Wiem, że wczoraj nie było postu. Znów musicie mi wybaczyć. We wtorek i środę byłam poza domem. Podróżowałam z Jajem. Spędziłyśmy fajny czas. Taki bardzo potrzebny dla mamy i córci. Jutro wracam oczywiście, ale dzisiaj, żeby jakoś zapełnić tę wczorajszą pustkę, muszę Wam coś pokazać. W najnowszym czasopiśmie “Książki”, w dodatku dla dzieci (który zresztąWięcej oNie było mnie[…]

Listy nadchodzą!

Listy nadchodzą!

Nawaliłam w poniedziałek. Wiem, ale kiedy się zorientowałam, że jest początek tygodnia, był już wtorek. Tak mi jakoś czas popędził po urlopie. Oczywiście odpoczęłam. Sławek nieźle wszystko zaplanował i ogarnął logistycznie, bo ja nie miałam do tego głowy. Przejechaliśmy więc około 200 km na rowerach, pomoczyliśmy się w basenie, a potem zmieniliśmy miejscówkę na ChełmnoWięcej oListy nadchodzą![…]