Czy trzeba być dumnym z dziecka?

Czy trzeba być dumnym z dziecka?

Utopiła fragment mojej koszulki we łzach. Potem mikroskopijne drobinki soli połyskiwały w splotach materii. Ona – dojrzała kobieta, matka dzieciom. A jednak jakże zagubiona, potrzebująca akceptacji. Niby spełniona na wielu płaszczyznach, a ciągle czegoś brak. Marzy o tym, by usłyszeć: „Córciu, jesteśmy z ciebie dumni”. Marzy o tym, by zobaczyć tę dumę w ich oczach. Więcej oCzy trzeba być dumnym z dziecka?[…]

O tym, jak Jajo matkę własną wykończyć chciało

O tym, jak Jajo matkę własną wykończyć chciało

Dzisiejszy wpis został sprowokowany przez jeden z wczorajszych komentarzy (Andrzeja). Dotyczy Jaja. A że Jajo mi ostatnio zalazło za skórę, więc jest okazja, by rozładować emocje i napisać jak to z młodzieżą w naszym domu bywa. A bywa czasami pod górę. Któregoś dnia, kiedy w domu już nikogo nie było, idę do pokoju Jaja wWięcej oO tym, jak Jajo matkę własną wykończyć chciało[…]

Promocja! Przedszkole za zeta

Promocja! Przedszkole za zeta

W piątek pomykam sobie jak zawsze mercedesem. Stać mnie przecież. 2,10 tylko bilecik kosztuje. Siedzę nawet wygodnie, bo niewielu ludzi, naprzeciwko mnie dwie kobietki siedzą. Rozmawiają. A że nie da się tego nie słuchać, więc słucham. Panie w rękach dzierżą niczym tarcze karty rejestracyjne z urzędu pracy, więc domyślam się, że właśnie stamtąd jadą iWięcej oPromocja! Przedszkole za zeta[…]

O sikaniu na przystanku autobusowym

O sikaniu na przystanku autobusowym

Ostatnio objuczona zakupami wracam do domu. Jęzor na wierzchu tak, że prawie po chodniku go ciągnę. Pot po tyłku stróżką sobie zasuwa. Ledwo żyję, ale przecież zakupy przytachać do domu trzeba. Mężuś w pracy. Samochód razem z nim, więc ja skazana na komunikację miejską jestem. Doczłapałam się do przystanku. Za wiatą sobie stanęłam, siatki postawiłamWięcej oO sikaniu na przystanku autobusowym[…]

Rozmowy o seksie i antykoncepcji

Rozmowy o seksie i antykoncepcji

Wczoraj Wypisana przypomniała mi pewną zabawną sytuację. Jak trudno rodzicom rozmawiać o dojrzewaniu i seksie z własnymi dziećmi, to chyba wiadomo. Pamiętam, jak byłam zażenowana, kiedy mama opowiadała mi o antykoncepcji i pamiętam, że podobnie zażenowana byłam, kiedy o tym rozmawiałam z własnym dzieckiem. Ale chyba najlepszym specjalistą od takich rozmów był mój osobisty tatuś.Więcej oRozmowy o seksie i antykoncepcji[…]

Wyślij dziecko na obóz, to Ci je oskubią z kasy i paszportu

Wyślij dziecko na obóz, to Ci je oskubią z kasy i paszportu

Jajo pojechało na obóz dla młodzieży do Bułgarii. Fakt, że kiedy czytało w internecie o tym, jak bywa w tym kraju, mniej więcej wiedziało, czego się spodziewać. Hotel z głębokiej komuny. W Polsce już chyba raczej się takie nie zdarzają, tym bardziej w znanych kurortach. Jajo 44 godziny spędziło w autobusie, ledwo żywe, ale dotarłoWięcej oWyślij dziecko na obóz, to Ci je oskubią z kasy i paszportu[…]

Jutro Dzień Mamy

Jutro Dzień Mamy

Jutro Dzień Mamy, dlatego ten wpis poświęcę mamom. Jak to jest być mamą, dowiedziałam się 17 lat temu, a w zasadzie kilka miesięcy wcześniej, kiedy poczułam, jak rośnie we mnie malutka istotka. Dopiero wtedy zrozumiałam wszystkie troski mojej mamy. Zrozumiałam, dlaczego się denerwowała, kiedy pewnego dnia poszłam na trening i wróciłam koło północy jak gdybyWięcej oJutro Dzień Mamy[…]

Co z ciebie wyrosło?

Co z ciebie wyrosło?

Jakiś czas temu moja przyjaciółka poprosiła mnie na chrzestną dla swojego synka. Oczywiście się zgodziłam, bo przecież dziecku się nie odmawia. Zawsze to jakieś wyróżnienie, przypieczętowanie przyjaźni… I jak zwał tak zwał, ale miałam być chrzestną. Wszystko przebiegało w należytym porządku. Jednak w kościele nie mogłam powstrzymać się od śmiechu. Nie tylko ja, bo mamaWięcej oCo z ciebie wyrosło?[…]

Mamusiu, tatusiu, czy ja chłopczyk, czy dziewczynka?

Mamusiu, tatusiu, czy ja chłopczyk, czy dziewczynka?

Czasami, jak patrzę w wieczorne „Fakty”, to się tak zastanawiam, czy świat normalny jeszcze jest, a ja się tak zestarzałam, że nie nadążam, czy może jednak świat zwariował. Właśnie pokazano sześcioletnią dziewczynkę walczącą o swoją płeć. Coy urodziła się jako chłopiec, ale jest dziewczynką. Skąd ona to wie w wieku sześciu lat, nie mam pojęcia.Więcej oMamusiu, tatusiu, czy ja chłopczyk, czy dziewczynka?[…]

Szlag mnie trafia

Szlag mnie trafia

Szlag mnie trafia, kiedy słyszę jak księża zabierają głos w sprawie posiadania dzieci. Ostatnio jeden z księżulków stwierdził, że dziecko poczęte metodą in vitro można poznać po dodatkowej bruździe. Gdzie ta bruzda za cholerę nie wiem, bo niby to tylko lekarz może stwierdzić u siebie w gabinecie. Potem tłumaczył coś w TV, że niby chorobyWięcej oSzlag mnie trafia[…]