Puerezento

Puerezento

Lubicie książki Joanny Bator? Ja mam do autorki duży sentyment, bo recenzją jej powieści „Ciemno prawie noc” zdobyłam kiedyś tytuł „Obywatelskiego dziennikarza roku” (w kategorii recenzje). Nie pamiętam dokładnie kiedy to było, ale za to mam ciągle w pamięci wrażenia z lektury. Potem próbowałam czytać inne powieści Bator, jednak już żadna mnie tak nie poruszyła.Więcej oPuerezento[…]

Babcia krytyk literacki

Babcia krytyk literacki

Uśmiecham się do monitora, kiedy piszę ten post. Moja Babcia skończyła czytać powieść Anity Scharmach „Sukces rysowany szminką”. Dostałam książkę od autorki, bo przyznać muszę, że się przyjaźnimy i między innymi z tego powodu regularnie spotykamy się w Gdańsku w naszej ulubionej restauracji. Mamy wtedy chwilę dla siebie i oczywiście nie zdarzyło się, byśmy czułyWięcej oBabcia krytyk literacki[…]

Jajowe wspominki

Jajowe wspominki

I po długim weekendzie… U mnie było bardzo pracowicie, więc niewiele dało się odpocząć. Do domu zjechało również moje Jajo pierworodne. Wszystkie matki studentek i studentów wiedzą, że wtedy dziecko domaga się pysznego jedzonka, takiego, którego w akademikach i na stancjach się nie uświadczy. Miałam więc tydzień w kuchni. Trzy bochenki chleba w sumie upiekłam,Więcej oJajowe wspominki[…]

Poczytam ci, bo to fajne

Poczytam ci, bo to fajne

Macie od czasu do czasu déjà vu? Ostatnio coś takiego przeżyłam na widok Babci człapiącej do mnie z książką pod pachą. Od razu mi się przypomniało Jajo. Kiedy było małe, dostało od mojej mamy Dziecięcą księgę dowcipów. Nie było większej motywacji,  by nauczyć się czytać. Prawie każde dziecko zaczyna od jakichś wierszyków czy bajek, aleWięcej oPoczytam ci, bo to fajne[…]