Gdańskie smakołyki

Gdańskie smakołyki

W miastach portowych od dawien dawna mnożyło się od różnych ciekawych towarów. Można też było przebierać w smakołykach. Kiedy pisałam „Jaśminową sagę” interesowało mnie, co słodkiego jadali gdańszczanie. Trafiłam wtedy na informację, że miasto słynęło z marcepana (cieszono się nim w Gdański od początku XIX wieku). Przed wojną (do 1945 r.) w mieście było kilkaWięcej oGdańskie smakołyki[…]

Nadchodzi!

Nadchodzi!

Dzisiaj pędzę z dobrą wiadomością. A dobre wiadomości najbardziej lubię od poniedziałku, bo wtedy wiem, że to MUSI być dobry tydzień. Przedstawiam Wam okładkę drugiego tomu sagi. Jest piękna! Projekt robiła Ilona Gostyńska-Rymkiewicz. Jest cudownie, jest emocjonalnie i jest elegancko. Bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że Wam również. Premiera zbliża się wielkimi krokami, ruszająWięcej oNadchodzi![…]

To się rzadko zdarza…

To się rzadko zdarza…

Wczoraj miałam bardzo wzruszający dzień. Dostałam list od pani Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Każdy pisarz zrozumie moje wzruszenie. Takie gesty ze strony lokalnych władz zdarzają się bardzo rzadko. Często nie docenia się roli literatury popularnej w promocji miasta. A szkoda. Wydaje mi się, że szybciej w ten sposób można wypromować jakieś miejsce niż naukowymi wykładami.Więcej oTo się rzadko zdarza…[…]

Jest 30 września!

Jest 30 września!

Dzisiaj świętujemy! 30 września! Premiera pierwszego tomu “Jaśminowej Sagi”! Wznieście za nią i za mnie toast. Może być czymkolwiek, tym, co lubicie: kawą, herbatą, kwasem buraczanym czy winem. Otwierajcie szampana! Niech się szczęści mojej książce i niech zdobywa świat. Należy się jej! 🙂 A ja dziś jadę do Gdańska udzielić wywiadu do Radia Gdańsk. BędzieWięcej oJest 30 września![…]

Zatrzymać czas i Czas grzechu

Zatrzymać czas i Czas grzechu

“Zatrzymać czas” czyli ostatnia część “Planu Agaty” jest już dostępna jako ebook i audiobook, więc oczywiście zapraszam do pobierania (oczywiście z legalnych źródeł). Na wersję papierową trzeba jeszcze trochę poczekać. Ukaże się w lutym. Taki pomysł wydawnictwa. Mam nadzieję, że książka się Wam spodoba. Pierwsze wrażenia czytelników już są, więc bardzo się cieszę. Myślę, żeWięcej oZatrzymać czas i Czas grzechu[…]

Jest radość, jest moc

Jest radość, jest moc

Wróciłam z trzydniowego urlopu i czas znów zabrać się za pracę. Trzy dni to za mało, ale co zrobić, jeżeli nie można dłużej. Trzeba cieszyć się z tego, co jest. Udało mi się przejechać pierwszą dziewięćdziesiątkę w tym roku. O, dziwo, nie było ciężko. Na drugi dzień żadnych zakwasów! A teraz oczywiście pracuję dalej nadWięcej oJest radość, jest moc[…]

Duuuużo emocji!

Duuuużo emocji!

Dużo wiadomości! Dużo emocji! Po pierwsze, jak spojrzycie na dół strony po prawej stronie, znajdziecie filmik o naszych trasach rowerowych. Filmowcami nie jesteśmy, ale robiliśmy, co mogliśmy. Było za to śmiesznie, bo sprzęt też amatorski. Telefon oczywiście jak telefon, ale trzeba było go na jakimś stelażu zamontować, a tu w ruch szły różne rzeczy. NawetWięcej oDuuuużo emocji![…]