Ktokolwiek widział, ktokolwiek słyszał!!!

Ktokolwiek widział, ktokolwiek słyszał!!!

Ostatnio mam zwariowany czas. W dodatku okazało się, że zaginęła słynna blogerka Pani S. (“Beznadziejne przypadki Pani S.”) Pewnie część osób tutaj zaglądających ją kojarzy, bo kilka razy pisałam, że była mi od czasu do czasu źródłem natchnienia. Normalnie muza, której przytrafiają się beznadziejne przypadki. I tak, jeżeli ktoś coś wie, proszony jest o informacjeWięcej oKtokolwiek widział, ktokolwiek słyszał!!![…]

Kobieta Nowego Czasu

Kobieta Nowego Czasu

Czasami człowiekowi krążą po łepetynie jakieś dziwne myśli, które nie dają się wyartykułować. Wtedy to gdzieś tam gniecie, gniecie i nie wiadomo, co z tym zrobić. Mnie zazwyczaj rodzą się wtedy różne pomysły. Czasami całkiem głupie, a innym razem aż sama jestem zdziwiona, że moja rozczochrana coś takiego wymyśliła. I pewnego dnia mnie poniosło. ChciałamWięcej oKobieta Nowego Czasu[…]

Robię przerwy w blogowaniu

Robię przerwy w blogowaniu

Myślałam cały tydzień i doszłam do bardzo konstruktywnych wniosków. 05.10 miną dwa lata, odkąd prowadzę blog. Czas więc na zmiany. Trochę nie nadążam z przygotowywaniem notek codziennie i postanowiłam się ograniczyć. Moim zdaniem regularność w dodawaniu postów jest bardzo ważna, bo to uczy mnie systematyczności i obowiązkowości. Myślałam więc i myślałam. W końcu wymyśliłam, żeWięcej oRobię przerwy w blogowaniu[…]