Pijany jak świnia?

Pijany jak świnia?

Kiedyś zastanawiałam się nad sensem powiedzenia, że ktoś upił się jak świnia. Wydawało się absurdalne, bo przecież w moim przekonaniu świnia nic procentowego nie popija. Okazało się jednak, że w tym porównaniu jest sens i to większy, niż myślałam. Świnie, szczególnie te dzikie, mają całkiem niezły pociąg do procentów. Ostatnio w radiu słuchałam informacji iWięcej oPijany jak świnia?[…]

Dzieci przy stole

Dzieci przy stole

Dyskutowaliśmy ostatnio o obecności dzieci przy stole. I nie chodziło o święta, bo wtedy to oczywista oczywistość, że przy stole powinny siedzieć wraz z dorosłymi. Senior rodu stwierdził, że dzieci powinny uczyć się od dorosłych, jak należy się zachowywać przy stole, więc powinny siedzieć razem z nimi i “celebrować” różne uroczystości. I dziwne, że niektóreWięcej oDzieci przy stole[…]

Co się dzieje podczas wyjazdów integracyjnych?

Co się dzieje podczas wyjazdów integracyjnych?

Ostatnio zapanowała moda na filmy o wieczorach kawalerskich (lub panieńskich) i wyjazdach integracyjnych. Tak mnie to natchnęło do wspomnień. Co prawda nie o swoim wieczorze panieńskim chciałam pisać, lecz o jednym z wyjazdów z zakładu pracy, nazwijmy to nawet wyjazdem integracyjnym, choć wydaje mi się, że byliśmy zgrani już zanim gdziekolwiek wyjechaliśmy. Co się dziejeWięcej oCo się dzieje podczas wyjazdów integracyjnych?[…]

Pijana morda miasta

Pijana morda miasta

Ostatnio pojeździłam trochę komunikacją miejską, więc mam nowe przeżycia, nowe doświadczenia i musi oczywiście powstać wpis na ten temat. Wsiadam w sobotę rano do tramwaju. W powietrzu czuć nieśmiały odorek alkoholu. Jest w miarę pusto. Siadam wygodnie, obserwuję. Bo co można robić w sobotę rano w prawie pustym tramwaju? Na przeciwko mnie, około dwóch metrówWięcej oPijana morda miasta[…]

O chamstwie będzie

O chamstwie będzie

Tak jak pisałam wczoraj, weekend spędziliśmy w Warszawie. Nie wiem tylko, czy w tych dniach nie był ogłoszony konkurs na największe chamstwo w stolicy. Nie dość, że w akademiku w windzie komuś puścił pęcherz i po ścianie wylał jego zawartość czy może pieska (raczej jakiegoś wielkiego psiura) na spacer wyprowadzał i ten nie zdążył, boWięcej oO chamstwie będzie[…]