Dzienna opieka? Polecam!

Dzienna opieka? Polecam!

Koniecznie muszę dodać jeszcze jeden post o mamie. Często jestem pytana o ośrodek dziennej opieki, do którego mój tata codziennie zawozi mamę. Ostatnio młoda dziewczyna zapytała mnie na spotkaniu, czy warto właśnie tam zawozić chorego, bo jej rodzina stawia opór. Powiem tak… Na początku, kiedy to rozważaliśmy, ani ja, ani mój tata nie umieliśmy podjąćWięcej oDzienna opieka? Polecam![…]

Eksperymentujemy na mamie

Eksperymentujemy na mamie

Dawno nie pisałam o mamie. A myślę, że nasze doświadczenia są ważne, bo mogą komuś pomóc. Niestety choroba postępuje. Może zwolniła tempo, ale wciąż następują zmiany. Postanowiłam zaaplikować mamie olej z CBD (z konopi). Nie mamy nic do stracenia oprócz pieniędzy. Zapytałam lekarza, co o tym sądzi, ale powiedział, że w sumie nie ma dowodówWięcej oEksperymentujemy na mamie[…]

Dzieciaki są niezwykłe!

Dzieciaki są niezwykłe!

W poniedziałek nie było postu. Nie dałam rady. Postanowiliśmy ze Sławkiem spędzić weekend w Stargardzie (tym szczecińskim) u naszych przyjaciół. W planie był teatr, mecz koszykówki i pogaduchy. Odpoczęliśmy, bo udało się nam oderwać od problemów. Za to wróciliśmy do domu nad ranem w poniedziałek i nie było siły na nic. Proszę więc o usprawiedliwienie.Więcej oDzieciaki są niezwykłe![…]

Książka roku

Książka roku

“Wiewiórka Julia i magiczny orzeszek” zostały nominowane do tytułu “Książki Roku 2019” na portalu Granice.pl. Niestety następne etapy to głosowanie. Nikt oczywiście tego nie lubi, ale co zrobić, jeżeli żyjemy w takich dziwnych czasach. Jeżeli chcecie dać szansę Julce, to zapraszam do głosowania. TUTAJ. Wystarczy wybrać odpowiednią książkę (lub książki, bo można zagłosować na jednąWięcej oKsiążka roku[…]

Dziwne sprawy

Dziwne sprawy

Ostatnio pisałam o inhalacjach Pepcia. Oczywiście pomagają, to naprawdę dobry sposób zabierać go do łazienki, kiedy się kąpiemy. A najdziwniejsze jest to, że wystarczy odkręcić wodę pod prysznicem i zawołać Pepcia, a on od razu idzie i siada naprzeciwko uchylonych drzwi kabiny. Grzecznie siedzi. To niezwykłe. Zastanawiamy się, co on ma w tej swojej czarnejWięcej oDziwne sprawy[…]

Rodzina ekshibicjonistów

Rodzina ekshibicjonistów

Ostatnimi czasy zostaliśmy ekshibicjonistami. Nasz Pepcio ma nieżyt nosa. Jest chudziutki, drobniutki i ma słabą odporność. Taki mały zdechlaczek się nam trafił. Na szczęście tym razem obeszło się bez antybiotyku, dostał witaminy na wzmocnienie odporności i mamy mu robić inhalacje. A jak zrobić kotu inhalacje? Można inhalatorem, ale to się kotu nie spodoba, choć gdybyśmyWięcej oRodzina ekshibicjonistów[…]

Kto by tam wychodził z domu, jeżeli są książki…

Kto by tam wychodził z domu, jeżeli są książki…

Jak już moja osobista świekra upomina mnie, bym wreszcie coś napisała na blogu, bo świeci pustkami, to znaczy, że coś w tym musi być. Jakoś zaniedbuję to miejsce… Ale chyba straciłam zapał. Od kiedy stałam się rozpoznawalna w swoim mieście, nie mogę pisać o tym, co mnie wkurza, irytuje czy po prostu złości, nie mogęWięcej oKto by tam wychodził z domu, jeżeli są książki…[…]

Niebieskie motyle

Niebieskie motyle

“Niebieskie motyle” (wyd. Edipresse Kolekcje) już w bloku startowym. Zostało miesiąc i kilka dni. Nie mogę się doczekać, bo to kolejna ważna książka w moim życiu. Polecam gorąco. I warto pamiętać, że niebieskie motyle mają kolor strukturalny. Nie wszystko jest więc takie, jakie się nam wydaje. Okładka książki też może zmylić. 🙂 Oczywiście ruszyła przedsprzedażWięcej oNiebieskie motyle[…]

Ostatnie dni

Ostatnie dni

Wielkimi krokami zbliża się koniec roku. To zawsze w jakiś sposób skłania do podsumowań i rozliczeń. I tak właśnie wczoraj się zastanawiałam, jaki był dla mnie ten 2019 rok. I muszę przyznać, że całkiem niezły. Udało mi się na początku roku przeprowadzić rodziców, wymalować im mieszkanie, zorganizować dla mamy dom dziennej opieki, odciążyć tatę. ToWięcej oOstatnie dni[…]