Co podarować facetowi? Pomocy!

Miałam wielki plan popracować w weekend, a wyszło, jak wyszło. Może u Was było trochę lepiej.

Zastanawiałam się jednak nad jedną rzeczą. Muszę kupić prezent na osiemnaste urodziny pewnemu młodemu mężczyźnie. Pomysłu oczywiście nie mam, a kasa nie wchodzi w grę. W ogóle nie lubię dawać pieniędzy w prezencie. Czasami, wiadomo, zdarzy się, ale nawet jeżeli daje się pieniądze, to gadżet (albo karta podarunkowa) musi być.

Od tego myślenia mózg się lasował tak bardzo, że postanowiłam poprosić pana Google o pomoc. I wtedy dopiero oniemiałam całkowicie. Podobno doskonałe prezenty to kask imprezowicza z rurką od razu do gęby (puszka na czerepie rubasznym), pas imprezowicza na piwo – z puszkami powbijanymi w niego niczym pociski, zestaw kieliszków w najróżniejszym kształcie, flaszki równie wymyślne, zegary seksu itp. Ba! Nawet kostium zawodnika sumo można by sprezentować jakiemuś chudzielcowi. A chyba jednak najbardziej mnie rozbawiła krwawa zasłonka pod prysznic z napisem „Help me”. To naprawdę dobre, już widzę minę obdarowanego za każdym razem, gdy wchodzi do łazienki.

Przeglądając stronę z prezentami dla facetów, doszłam do wniosku, że chyba bardzo chcą czuć się twardzielami, bo kubki, poduszki, otwieracze… wszystko dla twardzieli (cokolwiek to znaczy). A! Jest też puszka z pierdami! No cudo po prostu i tylko za 49 polskich złotych. I rowerowe świecące jaja! Serio! Kim był człowiek, który to wymyślił?! Aż boję się pytać. Ha, ha. 😆 A wiedzieliście, że jest coś takiego jak toaletowy futbol? Siedzi gostek na muszli, pod nogami ma matę z boiskiem (z bramkami oczywiście) i kijem niczym do golfa strzela do bramki?! Ciekawe, czy to nie rozprasza podczas załatwiania czynności fizjologicznych. No, ale może tacy prawdziwi twardziele mają podzielność uwagi.

Moje zwoje mózgowe uległy przepaleniu. Nic nie wymyśliłam. Nawet chciałam bilet na koncert kupić, ale nie bardzo wiem jaki. Macie jakiś pomysł? Ale niech nie będzie dla twardzieli. Coś, co mogłoby być fajną pamiątką i mogłoby ucieszyć młodego człowieka. Dziewczynie zawsze łatwiej, bo chociażby można biżuterię – my się z takich prezentów chyba zawsze cieszymy. A faceci?

38 myśli na “Co podarować facetowi? Pomocy!”

    1. W dobie słuchania muzyki z kompa, to chyba nie bardzo, nawet bym nie widziała, jaką muzykę lubi. Widzę po moim Jaju, że kupuje muzykę przez internet od razu na telefon.

  1. Ostatnio kupiłam młodzieńcowi słuchawki, bo takowych dobrych nie miał. Takie duże na uszy. Mój syn pewnie chciałby nową lutownicę 🙂 Zawsze bon do Empik się podoba. Jeśli gra w WOWa to abonament na kolejny miesiąc jest jak znalazł- kupuje się na karcie. Kupuję też chłopakom karty podarunkowe do sklepów Cropp i House, bo teraz tam się ubierają. Jak gra na gitarze to można poszukać jakieś odjazdowe kostki, albo stojak do instrumentu. U nas w rodzinie są sami chłopacy, to mam już wprawę.

    1. Ten nie gra na instrumencie, więc to odpada. Nie chciałabym też w tym przypadku dawać bonu podarunkowego. Bardzo mi zależy, żeby miał pamiątkę i po prostu nie mam pojęcia, co kupić. 🙁

  2. Swego czasu modny był taki zestaw ratunkowy dorosłego człowieka w ładnym pudełeczku z szybką: papieros, “małpka” czegoś mocniejszego i prezerwatywa 🙂 Taki prymitywny żarcik. Czapkę mu kup, albo koszulkę/bluzę taką wiesz personalizowana zależy czym się chłopię interesuje. W internecie można zamówić takowe. Powodzenia

  3. A co ten Młody człowiek lubi?
    Mój Młody na 18-stke dostał z prezentów wielki, nowy plecak (ale on lubi wyjazdy w dzicz, więc plecak był jak najbardziej na miejscu, zwłaszcza, że w poprzedni jakoś przestał się mieścić, ale to chyba przez wzgląd na to ile materiału trzeba aby przyodziać jego blisko 2 metry człowieka) oraz “Jakuba wendrowycza” Pilipiuka, bo mu się spodobał, więc dostał brakującą część tej serii (kilka tomów mu brakowało) – był cały szczęśliwy jak prosię w kałuży błota 🙂 🙂 bo jako dodatek były słodycze 🙂 🙂

    Słuchawki to też dobra rzecz, ze słyszenia wiem, że i u Młodego i jego kolegów to towar chodliwy (widać katowanie przez synów tych samych piosenek lub gier bez nieustannie większości matek raczej nie odpowiada)

    1. No właśnie, najgorzej, że nie za bardzo wiem. Słuchawki może byłyby dobrym pomysłem, bo chyba każdy młody człowiek słucha teraz w ten sposób. Mam twardy orzech do zgryzienia. 🙂

      1. Wiesz, u nas to taka z prezentami kołtuneria jest, że w obowiązku należy się domyśleć… a gdybyś tam zapytała samego zainteresowanego co myśli o słuchawkach, albo może ma jakiś inny pomysł lub potrzebę 🙂

        Na tej zasadzie, koleżanka mi powiedziała, że zapytał w prost (ona jest bardzo praktyczną osobą) i dołożyła się jednemu do butów (miał jakieś wymarzone za jakąś kosmiczną sumę (coś około 800) i brakowało mu coś około 150 jeszcze… aż ją ucałował z radości, więc jeśli jest możliwość, to może warto zapytać.

        1. Tak by było najłatwiej, ale to trochę skomplikowana sprawa. Jakoś w końcu wybrnę, ale zagwozdka jest. Póki co, mam jeszcze cały miesiąc. 🙂

  4. Moim zdaniem fajną alternatywą na prezent, na który nie mamy żadnego pomysłu są różnego rodzaju karty podarunkowe, np. do Empiku. Niejednokrotnie korzystałam z tej formy prezentu dla nastoletniego brata – i zawsze był zadowolony. Tym bardziej, że w empiku online jest dostępne dosłownie wszystko 😉

  5. Z prezentami dla facetów ogólnie zawsze jest więcej problemów – kobietę po prostu łatwiej zadowolić pod względem prezentów 😉 Pomyślałam o kartach podarunkowych – np. do empiku lub ps4 jeśłi lubi grać, ale widzę że to za granicę.. A może koszulka ze spersonalizowanym napisem. Na pewno coś wymyślisz i jubilat będzie zadowolony 🙂

Pozostaw odpowiedź ~Justyna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *