Systematyczność

Nie wiem, czy zauważyliście, że na chwilę utknęłam w jakiejś czasoprzestrzeni. Posty publikuję w poniedziałki, w środy i w piątki. Systematycznie, bo systematyczność to podstawa. A dzisiaj uświadomiłam sobie, że jest piątek, więc jakim cudem wczoraj pojawił się post, a nie było go w środę? Hmm. Dziwna sprawa.

A dlaczego systematyczność jest taka ważna? To nauka płynąca z doświadczenia. Pamiętam, że kiedyś zapytałam mojego byłego, dlaczego zamiast prostą dróżką przemierzać przez życie, postanowił skakać na boki. Wiadomo, że chaszcze mogą być ciekawsze niż autostrada, więc kuszą. Tak go skusiły, że sobie skoczył i trudno mu było się naprostować. Pytam więc dlaczego, co w tym takiego intrygującego i ekscytującego, a co ze mną na tej prostej dróżce było nie tak.

– Wszystko było okej – odpowiedział z powagą. – Prawie okej. – I tu mina mi lekko zrzedła. Ale tylko lekko, całkiem miała zrzednąć za chwilę.

– Jak to prawie? – dopytuję.

– Nooo, brakło tylko systematyczności.

Mój zonk. Usta otwarte z wrażenia. Wytrzeszcz oczu. A to o to chodzi! Że systematycznie? Że kreski na ścianie albo znaki w kalendarzu? Zaczęłam główkować. Z czasem jednak mózg wskoczył na odpowiednie tory i przekonałam się, że to złota myśl. Systematyczność to podstawa. Sprawdza się we wszystkim. I od tamtej pory tak sobie wbiłam do głowy, że jak coś robię, to zawsze systematycznie, żeby znów nikt mnie na tej prostej dróżce nie zostawił w samotności.

I dlatego właśnie dziś zamarłam, kiedy uświadomiłam sobie moje zaginięcie w czasoprzestrzeni, że przecież dzisiaj piątek, a wczoraj czwartek itd. No, ale się odnalazłam. Mam nadzieję, że nikt z Was już nie wskoczył w chaszcze i nadal kroczycie ze mną prostą drogą ku wspólnej szczęśliwości.

Sprawdzam obecność. 😆

0 myśli na “Systematyczność”

  1. Systematyczność ważna sprawa, czasem jednak człowiek się nieco zagubi. Ja w chaszcze nie pójdę- będę kroczyć z Tobą po prostej drodze:) Choć nie wiem czy juto będzie taka prosta, bo słyszałam, że Trójmiasto śnieg nawiedził i być może trzeba będzie omijać zaspy 😉

  2. Ja się mocno zdziwiłem ,że środowego wpisu nie ma ale myślałem ,że może jakieś spotkanie autorskie, czy inny powód tego typu, ale jak Ci sie zagieło to już jest prosto

  3. Nie mam zamiaru iść w żadne chaszcze, zostaję z Tobą! Systematyczność jest bardzo ważna ale nie jest moją mocną stroną. Pozdrawiam

  4. Nawiedzili Cię złodzieje czasu. U mnie często tak bywa, zwłaszcza jak mam dużo pracy. Zaczynam w poniedziałek i okazuje się, że już jest piątek. Całe szczęście, że nie zwijają wolnych dni.
    To na pewno złodzieje czasu.

  5. Zauważyłam, że środa się w czwartek zmieniła, ale że z doświadczenia wiem, że choroby i wypadki chodzą po ludziach, uznałam, iż byłaś jednym z tych ludzi…. A tu tymczasem żadna choroba, żaden wypadek tyko zawirowania w czasoprzestrzeni…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *