Jajo czy muffina?

Tradycji stało się za dość. Znów zrobiliśmy sobie wróżby andrzejkowe. Laliśmy wosk. Jaju początkowo się nie chciało, bo coś źle się czuje, ale udało mi się je przekonać, że przecież zeszłoroczna wróżba trafiona była w dziesiątkę. Ja w wosku Jaja w zeszłym roku (nie wiem dlaczego) czułam zapowiedź zięcia. I jakby nie patrzeć potencjalny jest. Ale o tym cicho-sza, bo będzie ze mnie rosół jak nic. A tego byśmy nie chcieli (przynajmniej ja).

Jajo więc przyczłapało do nas i laliśmy wosk przez klucz. Oczywiście najbardziej zainteresowany był Nutuś i zawzięcie wpatrywał się w miskę, bo a nuż znajdzie się tam coś ciekawego. Najlepiej do zjedzenia.

nutus

Niestety w tym roku jakoś mało czytelne nam te wróżby wyszły. Pierwszy lał Mężuś. Na moje oko to wyszedł mu bajkowy jeżyk. Mężuś widział diabełka. Jajo – Wielką Brytanię (ale to może być lekkie spaczenie mojej latorośli). Sami zobaczcie. Może ktoś zobaczy coś sensownego.

jeżyk

Potem lało Jajo. Przemilczę, co widziałam. Niestety skojarzenia miałam kudłate i próbowałam je odganiać z rozczochranej, bo przecież to moje kochane Jajeczko, malutkie takie jeszcze. Na szczęście pozostali domownicy widzieli małpę albo Indianina z fajką. I tego należy się trzymać.

indianin

małpa

Na końcu ja. W pierwszej chwili myślałam, że wyszło mi jajko. Nic innego z tego nie wyłaziło. Okrągłe coś. W końcu dopatrzyliśmy się muffiny. Wiadomo, łasuch jestem. I chyba nic dobrego to nie oznacza. Dupsko w tym roku urośnie (tfu, tfu).

muffina

twarzA może to twarz? Jakby męska, nie?

0 myśli na “Jajo czy muffina?”

  1. Może nie laliście wosku przez sen ale;-) sprawdziłam w senniku: czarownica oznacza między innymi kobietę udzielającą dobrych rad, ciastko to zapowiedź miłych gości a konik morski to przypływ gotówki 🙂
    Jajo będzie miało mądrą, miłą i bogatą mamę 🙂

  2. Moje pierwsze spostrzezenia patrzac na lany wosk sa nastepujace 🙂 u meza widze malutka postac z kapeluszem i tak mi sie wroclawskie krasnoludki skojarzyly,u jaja to tez widze glowe konika morskiego, a u Ciebie tak jak wspomnialas muffinek i twarz. Nutus chyba szukal wlasnego lanego wosku 🙂

  3. Mężuś – głowa Lenina przymierzającego perukę
    Jajo – wytyczne są jasne, więc małpa lub Indianin
    Ty – twarz zaskoczonego Ferdka Kiepskiego
    Nie wiem co to może oznaczać.

    1. Ha, ha 🙂 Lenin mi się podoba, tym bardziej że z woskiem ma wiele wspólnego. 🙂
      Hmm, ale Ferdek niejasny, nie wiem, jak go interpretować. 🙂

Pozostaw odpowiedź ~korek115 Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *