Zapraszam

Dzisiaj będzie krótko, bo niestety cierpię na chroniczny brak czasu. Kontynuacja „Złodziejki marzeń” jest już po redakcji i przyznam, że jestem zadowolona. Dobrze, że napisałam tę powieść. W „Złodziejce” poniosło mnie trochę z niektórymi wątkami. W drugiej części chciałam pokazać, że potrafię to zrobić dobrze i że panuję nad fabułą. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Został już wymyślony tytuł. Na jednym ze spotkań autorskich podsunęła mi go pewna pani. Miało to miejsce w Pelplinie. Myślę, że jeżeli ta pani, czyta dzisiejszy post, to będzie wiedziała, że to ona, bo jej propozycja spodobała mi się od razu. Wydawca zaakceptował i przyklepał. Okładki jeszcze nie ma, ciągle się robi. Jeżeli będę mogła ją pokazać, to natychmiast się pochwalę.

Zapraszam na jutrzejsze spotkanie autorskie w Ostródzie. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli ktokolwiek z Was da radę przyjechać. Zapowiedziała się blogerka Antyterrorystka. Cieszę się z tego, bo jeszcze nie miałyśmy okazji poznać się w realu.

Zapraszam serdecznie:

12228144_927428997339777_285683345_o

I jeszcze jedna informacja. Gdyby ktokolwiek z Was pragnął kupić którąś z moich książek (oprócz „Żółtej tabletki”, bo jej już niestety nie mam i mieć nie będę), to można do mnie napisać na priv. Z reguły tego nie robię, nie zajmuję się sprzedażą, ale mam zielone światło od wydawcy, bo przecież niedługo święta i dzięki temu można komuś zrobić sympatyczny prezent w postaci książki z osobistą dedykacją. Trzeba tylko nastawić się na to, że dedykacja i autograf będą nabazgrane pazurem. Co jak co, ale nigdy nie miałam pięknego charakteru pisma. Wiele osób się dziwiło, że jak to możliwe, by polonistka pisała jak kura pazurem. Po prostu tak mam. Chyba od początku pisana mi była kurza kariera. 😆

0 thoughts on “Zapraszam”

  1. … ale w tym rozbieganiu, Kurka nie zapomina czasem dziobnąć jakiegoś ziarenka… celem uniknięcia zaniknięcia Kury przez nieziarenkowanie dobrzuszkowe? 🙂

    … czekam, aż może w końcu jakimś cudem zawitasz na inny koniec kraju 😛 … niestety moja biblioteka do spotkań autorskich preferuje tylko lokalnych autorów 🙁 a kawiarni czytelniczej… cóż… na końcu świata się niewiele czyta 🙁

  2. Gratuluję Aniu! To piękne, że realizujesz się i wciąż niestudzenie przelewasz swe myśli w różnych formach na kartki papieru, czy to wirtualnego czy też tego rzeczywistego 🙂 Ja za to przybywam do Ciebie z innego powodu. Właśnie “siedziałam sobie” na granicach.pl, kiedy natrafiłam na wywiad z Tobą, droga Aniu. Częściowo przykro mi się zrobiło, kiedy przeczytałam o Twych życiowych perypetiach ( tych trudnych) i częściowo zaskoczyło mnie, iż tak bardzo pozytywna osóbka mogła ustrzec się tej trudnej choroby jaką jest depresja… Jednym słowem, podziwiam Cię Aniu i całkowicie zmieniam spojrzenie na Twego, jakże wesołego bloga.Jesteś bardzo silną kobietką Aniu 🙂 Ja również zaczęłam pisać, gdyż czułam się rozkołatana i troszkę przygnębiona. Moje wpisy jednak nie tak wesołe, ale może z czasem te weselsze też się pojawią :)Podziwiam i podziwiam 🙂

    1. Wiesz, ja mam wrażenie, że na początku to te wesołe wpisy to była próba odreagowania przeszłości. Pamiętam, jak było. Teraz staram się więc cieszyć z tego, co mam. 🙂
      Pozdrawiam 🙂

  3. Byłam zła. Spotkanie Ani w Ostródzie? Super. Będę! W końcu to tylko 30 minut od Iławy. Dzień wcześniej nastawiona na podróż do Ostródy, dostaję telefon. Asystentka mojej lekarki. Przekłada wizytę na 17.00, ponieważ pani doktor wykłada na Uniwersytecie i dojeżdża do Iławy na wizytę no i się spóźni, a że czeka się do niej około miesiąc, no i moje zdrowie w stanie opłakanym, musiałam tam być. Oczywiście lekarka przyjęła mnie z godzinnym opóźnieniem, więc Ostródę odpuściłam. Mam nadzieję, że jednak w końcu uda mi się być choć na jednym Twoim wieczorku autorskim Aniu. 🙂

    1. Usprawiedliwienie przyjęte. 🙂 Byłam już drugi raz w Ostródzie na spotkaniu autorskim i, mam nadzieję, że nie ostatni. 🙂 Pewnie wcześniej czy później się spotkamy, jak nie na moim spotkaniu, to na Twoim. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *