Solenizantka, jubilatka

Dzisiejszy post miał być bardzo zabawny, a inteligentny dowcip miał z niego tryskać niczym woda wyrzucana z gejzeru w Yellowstone. Tak miało być, ale wczoraj pojechałam na angielski (pierwsze zajęcia w tym roku). Miałam ten zaszczyt podróżować miejską komunikacją. Nawet udało mi się sztachnąć niezłym zapaszkiem wydobywającym się spod pachy pewnego młodziana, który trzymał się górnych uchwytów, a więc zapach spod pachy mógł bić po nosach zupełnie swobodnie. I taka sztachnięta trafiłam na zajęcia. Na podróż autobusem miejskim mogę więc zrzucić winę za to, że nie bardzo nadążałam za nową lektorką. Popadłam więc w kompleksy i frustrację, a pomysł na niezwykle zabawny i inteligentny post uleciał w kosmos.

Pomyślałam więc, że zechcecie mnie utulić do piersi, pogłaskać po rozczochranej i… oddać głos na moją książkę. Wiem, wiem. Ciągle jakieś głosowania. Mam już do tego sceptyczny stosunek. Namawiać więc nie będę, ale gdyby ktoś czytał „Szepty dzieciństwa” i chciał je wesprzeć, to bardzo proszę kliknąć TUTAJ. Od razu uprzedzam, że to nic nie kosztuje, nie trzeba wysyłać esemesów, inwestować ciężko zarobionych grosików. Wystarczy mieć adres mejlowy i jak przyjdzie na niego informacja zwrotna, to trzeba jeszcze potwierdzić głos. I tyle. Resztę (potem) zrobią jurorzy.

Jeżeli więc możecie, głosujcie (do 8.10), a ja biegnę do kuchni, bo na ten weekend mam lekko skrócony łańcuch i muszę w niej swoje odsiedzieć. Jadą goście! Babcia w niedzielę kończy 90 lat, więc szykuje się impreza. Babcia oczywiście nic nie wie, szykujemy jej niespodziankę. Nawet miałam pomysł, by goście wyskoczyli zza kanapy jak w filmie amerykańskim, ale ze względu na wiek solenizantki* ten punkt programu sobie darujemy. A dzisiaj w nocy, zupełnie tajniacko będę majstrować przy torcie. Trzymajcie kciuki, by babcia nie wyniuchała i nie przyłapała mnie na gorącym uczynku.

Miłego weekendu!!!

 

 

*Używam celowo słowa „solenizantka”, a nie „jubilatka”, ponieważ zgodnie z tym, co pisze prof. Bańko: „Solenizant to ktoś, kto ma danego dnia imieniny lub urodziny. Jubilat to ktoś, kto obchodzi jubileusz”. Co prawda, już przy takich urodzinach można by użyć słowa „jubilatka”, ale z tego względu, że jest ono nadużywane (mamy wręcz manię jubileuszowania), dla równowagi używam tradycyjnej „solenizantki”. Równie pięknie brzmi.

46 myśli na “Solenizantka, jubilatka”

  1. Mnie się zawsze wydawało, że solenizant to ten co ma imieniny a jubilat urodziny. Ale skoro zwykła rocznica urodzin to za mało na jubileusz to chyba też zmienię sposób nazewnictwa, no chyba, że ktoś będzie świętował okrągłe urodziny.
    Wszystkiego dobrego dla babci.
    Sama dwa razy w roku po nocy piekę tort więc w pełni rozumiem twoje zaangażowanie 🙂

    1. Mnie jubilat zainteresował, bo co urodziny, to jubilat, nawet dzieci w ten sposób się określa, a to już wtedy jest niepoprawne.
      I dziękuję, życzenia babci przekażę. 🙂

    1. Mnie to zaciekawiło, bo zauważyłam, że często jubileusz jest nadużywany i sprawdziłam w mądrych źródłach. Podobno już w XIX wieku walczono z nadużywaniem określenia “jubilat”. 🙂

  2. Ja bym się jednak upierała, że babcia to jubilatka na nie zwykła solenizantka. Wszak 90 lat to już Jubileusz a nie jakieś zwykłe urodziny 🙂
    No,ale ty może z tym Jubileuszem babci to wolisz poczekać jeszcze 10 lat…

  3. No to po kolei:)
    Gratulacje z okzji zainwestowania we własny rozwój, czytaj: w kurs języka angielskiego.Dziś angielski to jazda obowiązkowa również ze względu na przyszłe wnuki, które przecież nigdy nie wiadomo, czy będą biegle władać rodzimym językiem, przecież różnie mogą się sprawy potoczyć:)

    Co do urodzin Babci, gratulacje, trzymam kciuki za powodzenie nocnych wypieków.A zza kanapy lepiej niech goście babci nie wyskakują bo gotowa dostać zawału serca, a takiego zakończenia imprezy zapewne byście nie chcieli:) Powodzenia!

  4. Zgodnie ze słownikiem języka polskiego Państwowego Wydawnictwa Naukowego jubilat to

    osoba, która obchodzi swój jubileusz

     

    natomiast, zgodnie z tym samym źródłem, solenizantto

    osoba obchodząca danego dnia swoje imieniny albo urodziny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *