Nadchodzi książka!

Miałam dzisiaj opowiedzieć jeszcze o naszych wojażach po Niemczech, ale musi to poczekać do soboty. Wczoraj dostałam zielone światło od mojego wydawcy (Szara Godzina) i mogę się chwalić.

szeptyJakiś czas temu pisałam, że w przygotowaniu jest powieść pod tytułem „Szepty dzieciństwa”. Dzień premiery jest coraz bliżej! Książka ukaże się w czerwcu (w ostatnim tygodniu). Jednak jest już w zapowiedziach dystrybutora (Dictum). Można obejrzeć okładkę i przeczytać blurb (KLIK). Przyznam, że okładka podoba mi się bardzo, jest trochę w klimacie Dudy-Gracza, a to wręcz idealnie pasuje do atmosfery powieści.

Mam nadzieję, że się Wam spodoba. To nie romans, nie opowieść o miłości, lecz książka o życiu – niełatwym, często nawet bardzo skomplikowanym. Główna bohaterka może będzie Was lekko irytować, bo to specyficzna osoba, ale mam nadzieję, że po przeczytaniu powieści zrozumiecie, że nie mogła być inna ze względu na to, co ją spotkało.

Będzie oczywiście trochę humoru, bo bez niego to ani rusz. Przy jednej ze scen chichotałam jak głupek do ekranu, ale wiecie jak jest, najgłośniej ze swoich dowcipów śmieje się ich autor.

Przyznam się, że kiedy pisałam tę książkę, czułam się jak demiurg. Stworzyłam świat i ludzi, którym podkładałam kłody pod nogi i czasami było mi strasznie przykro, przeżywałam to bardzo. Mam nadzieję, że poczujecie moje emocje. Ta powieść po prostu we mnie była.

Oczywiście muszę się pochwalić jeszcze czymś. Wydawca zadbał o każdy szczegół. Okładka będzie miała skrzydełka, znajdziecie na niej rekomendacje i patronaty. Chyba nie mogę jeszcze ich zdradzać, ale mam nadzieję, że już jesteście ciekawi. Książkę konsultowałam z psychologiem, ale też pomagało mi kilka innych osób, odpowiadając na moje wścibskie pytania i wszystkim im jestem bardzo wdzięczna. Niedługo już wszystkie szczegóły będą znane, na razie tak tajemniczo piszę o książce, bo nie wiem, ile mogę zdradzić.

Powieść będzie dłuższa od „Złodziejki marzeń” – chyba więc się rozkręcam. 😆

 

 

PS  Aha, będę na Targach Książki w Warszawie 14 maja (w czwartek), więc gdyby kto chciał się spotkać, pogadać, wypić kawkę, to jestem do dyspozycji.

0 myśli na “Nadchodzi książka!”

  1. Klik dobry:)
    A ja nie dotarłam jeszcze do 2 poprzednich,a już trzecia książka jest. Jakaś niedojda ze mnie, że nie mogę zdobyć. 🙁
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Dobry 🙂 A nie wiem, dlaczego nie możesz zdobyć, nawet w stacjonarnych sklepach Empiku i Matrasa była dostępna ta druga, bo o pierwszej to raczej można chyba zapomnieć. 🙂 Mam nadzieję, że trzecią uda Ci się zdobyć. 🙂
      Pozdrawiam również.

  2. Nie wątpię w to, że książka jest bardzo ciekawa! Po prostu gratuluję z serca .
    A z Warszawy dopiero co wróciłam….ale u mnie nigdy nic nie wiadomo 🙂
    Pozdrawiam Cię serdecznie i zyczę pieknego dzionka.

  3. Okładka bardzo mi się podoba 🙂

    Jak książka będzie w sprzedaży to dasz znać, Aniu?

    Tak złodziejka marzeń była za krótka 😀

    Warszawa? A do mojego miasta się nie wybierasz? 😀

    Pozdrawiam !

    Ps. I jak tam Jaju na egzaminach idzie ?

    1. Na razie do Twojego się nie wybieram, ale nigdy nie wiadomo. 🙂
      Jajo dzisiaj zdaje angielski. Podstawa podobno “łatwizna – taka, że nawet Ty, mamo, byś zdała na 30 %”, a o 14.00 będzie pisać rozszerzenie. Na razie sobie radzi, mam nadzieję, że wszystko będzie do przodu. Nie chcę zapeszać, bo to nigdy nie wiadomo, jakie będą kryteria, kto będzie oceniać itp. 🙂

  4. Aneczko, może czas przekonać bibliotekarzy do zakupu Twoich ksiażek 🙂

    czekam niecierpliwie na więcej informacji 🙂

    co do balonów, to wiem, że w Grudziadzu bywaja na wielkanoc, ale i w Toruniu więc jeśli poszukasz dobrze to może okazać się, że masz je pod nosem jeszcze gdzieś bliżej. Mnie się zaczyna marzyć zobaczenie takiego miejsca jak np Nowy Meksyk, gdzie bywa, że jest i 2 setki (albo i więcej) w jednym czasie i w jednym miejscu gdzieś tam na terenie tego stanu 🙂 … to dopiero musi byc widok… no, kto wie, może kiedyś 😉

    1. Balonów jeszcze nie szukałam. 🙂
      A co do książek, to ja nie mam wpływu na bibliotekarzy, to czytelnicy mogą przekonać miejscową bibliotekę, by zakupiła dany tytuł. 🙂 W niektórych mają, bo czytelnicy mi sygnalizowali.

  5. Aniu, okładka piękna. Takie lubię najbardziej.
    W jakich godzinach będziesz na targach i jak Cię tam znaleźć. Stadion to raczej taki duży jest… Są jakieś sektory, numery stanowisk?

    1. Będę koło 10-11 (jak się pociąg nie spóźni). Umówiłam się z wydawcą, ale na przykład koło 12-13 mogę być w jakimś umówionym miejscu, np. na parterze jest coś w rodzaju recepcji, mogę tam krążyć. 🙂

  6. No… to dokładnie miesiąc po “Jesieni w Brukseli” się ukaże – rewelacja! Będę mogła nacieszyć się swoją, by potem z ekscytacją czekać na Twoją:)
    Rozumiem doskonale, co teraz czujesz – jak się domyślasz właśnie czuję to samo!:)
    Bardzo się cieszę i trzymam kciuki za “Szepty…” bo to jest rewelacyjna książka. Jeszcze mi się chyba nie zdarzyło (no, oprócz “Jesieni…”) żeby jakąś książkę odchorowywać, a po przeczytaniu “Szeptów…” kilka dni dochodziłam do siebie!

  7. Jaka szkoda, ze nie mieszkam w stolicy… bo jednak książka książką, ale autograf to jest COŚ. Gratuluję kolejnej pozycji 🙂

  8. No to pięknie, kobietki, tylko powiedzcie, jak ja z Polski te wszystkie książki przywiozę??? 😉 Uda mi się je wcisnąć między bagaże moje i trzech małoletnich?
    Już się cieszę na czytanie (myślisz Aniu, że dostanę Twoje książki w Stg?)
    W W-wie jest moja siostra, może się wybierze na targi.

    1. W Stg księgarnia przy Rynku miała poprzednie, a niedługo przejdę się do właścicielki, to na pewno sprowadzi też “Szepty dzieciństwa”, bo kobietka jest bardzo sympatyczna i bardzo chętna do współpracy. Ona też podczas mojego spotkania autorskiego sprzedawała książki. 🙂 🙂

  9. Okładka bardzo przyjemna.Chciałoby się zapukać do tego niebieskiego domku i poznać jego lokatorów.Na szczęście już całkiem niedługo będzie to możliwe.Cieszę się,Aniu. Co będzie dalej? Może jakaś seria?;)

  10. Wygląda na to, że my wszystkie połamane:D Mnie łupie już od “Złodziejki marzeń”. Coś w końcu z tego będzie na ekranie, na 220%!.

    Już się nie mogę doczekać. Okładka świetna!.

    Gratulacje i powodzenia.

Pozostaw odpowiedź ~nieanielica Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *