Logiki w tym brak

W ostatnich latach sporo mówi się o ekologii, o nadwyżce śmieci itp. Wydawać by się mogło, że dla wszystkich temat ważny. Kiedy idę na targ, zawsze (jak za dawnych czasów) biorę płócienną siatkę na ziemniaki i warzywa. Panie z mojego ulubionego stoiska już wiedzą, że dla mnie nie pakuje się w foliówki. Piję też wodę z kranu, nie kupuję napojów w plastikowych butelkach. Nie jem mięsa. I tak mam wrażenie, że produkujemy zbyt wiele śmieci.

A wczoraj przedłużałam umowę na abonament telefoniczny. Komórkę mam, więc zależało mi, żebym utrzymała wszystkie usługi, jak dotychczas. Najważniejszy dla mnie był nielimitowany internet. Kobieta w punkcie obsługi przedstawiła mi ofertę i, o dziwo, żebym mogła mieć nielimitowany internet, musiałam mieć w pakiecie ruter, za który jednorazowo (i dodatkowo) muszę zapłacić 19 zł.

– Ale ja nie potrzebuję tego urządzenia – mówię, ale kobieta tłumaczy, że nie da rady nie chcieć, bo to w pakiecie. Mogę ewentualnie wybrać droższy abonament. – Tylko że mnie to niepotrzebne. Co mam z tym zrobić? Wyrzucić?

Kobieta oczywiście cierpliwie mi tłumaczy, jak mogę to cudo wykorzystać, ale na pewno ona nie może tego wyrzucić z pakietu. Wtedy mówię jej o ekologii, że przecież to nie eko, bo dodatkowy sprzęt, a więc i śmieć. Pani pięknie się uśmiecha. Wiadomo, nie ona to wymyśliła. Poprosiłam więc, by się wstrzymała i pobiegłam do konkurencji, choć nie chciałam zmieniać operatora, z którym związana byłam przez lata i nigdy nie narzekałam na jakość usług. Postałam więc w kolejce do innych punktów, ale okazało się, że wszędzie ceny podobne (w ostatnim czasie niestety wzrosły).

Wróciłam więc do punktu A.

Przyznam jednak, że większej głupoty nie widziałam (choć pewnie jeszcze wszystko przede mną). Wciskać komuś coś, co niepotrzebne. Jakby nie można zrobić opcji, że kto odmawia dodatkowego sprzętu, płaci 50 gr więcej (choć brak w tym i tak logiki). Nie wspomnę też o tym, że operatorzy nigdy nie mają ofert dla stałych klientów. Jestem w tej sieci od około 10 lat i nie przypominam sobie, żebym mogła skorzystać z promocji jako stały klient. No… chyba że właśnie ten ruter za 19 zł (przymusowy) jest tym bonusikiem. Wtedy to, co innego. Powieszę sobie go nad łóżkiem i będę się w niego wpatrywać niczym w obrazek. Stanie się dla mnie symbolem braku logiki. Też pięknie, prawda?

6 myśli na “Logiki w tym brak”

  1. To mniej więcej tak jakbyś mogła kupić chleb za 1zł. tylko w pakiecie z bułką za 3zł. chociaż bułek nie jadasz – inaczej chleb dla ciebie (niejadacza bułek) kosztuje 4zł. Idiotyzm sześcienny, ale tak samo sprzedaje się ubezpieczenia, samochody itd. Wypowiedz im umowę to od razu zaczną się prężyć i giąć żeby nieba przychylić.

    1. Dokładnie tak to wygląda. Niestety u konkurencji cena prawie identyczna, choć bez cyrku z tym ruterem.

  2. Trzeba było nie podpisywać , przeczekać , wtedy umowa przechodzi na czas nieoznaczony i można ją rozwiązać w każdej chwili za wypowiedzeniem określonym w umowie . Problem może być gdy operator może nałożyć nam wyższe opłaty , co zdarza się w orange gdyż twierdzi że skończyła się promocja . Są sposoby by zachować poprzednie warunki . Ja zawsze czekam i na inne warunki się nie godzę . Po kilku miesiącach od zakończenia umowy , zgadzają się na te same warunki lub nawet lepsze 🙂 Dużo firm straszy zwiększonymi opłatami , że operator może nam wypowiedzieć umowę . Nie możemy ulegać , sprawdzamy te ich wymysły i podejmujemy decyzję . Pozdrawiam i dużo wytrwałości w codziennej dżungli naciągaczy i pseudo ulepszaczy naszego życia .

  3. Dodam jeszcze że ten ruter należy dobrze go schować , może się okazać że przy rozwiązaniu umowy trzeba będzie go zwrócić lub zapłacić pełną opłatę . 🙂

  4. Pamietaj że ruter i kabelki wszystkie trzeba bedzie oddac. Brak jednego kabelka = rachunek na 50zł. Doswiadczenia własne…

    1. a z jakiej to sieci? nie zdarzyło mi się jeszcze zwracać sprzętu, jaki miałam w ramach umowy np. 2- czy 3-letniej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *