Fajnie być mamą

Zbliża się Dzień Matki. Jedno z moich ulubionych świąt. I tak sobie z Jajem wspominałyśmy, jakie mi niespodzianki robiła. Pamiętam, jak kiedyś kupiłam sobie ładną koszulkę nocną. Taką seksi, chyba szyfonową. Miała szary kolor i jakieś cętki. Bardzo ją lubiłam.

Pewnego razu nie mogłam znaleźć tej koszulki. Obszukałam wszystkie zakamarki, kosz z praniem. Nie ma. Zginęła. W dodatku nikt jej nie widział, nikt o niej nie słyszał, więc wreszcie machnęłam ręką. Trudno. Przepadła.

Miesiąc później był Dzień Matki. Jajo wręczyło mi własnoręcznie zapakowany prezent. Otwieram… Ta-dam! Moja koszulka! Prawie podskoczyłam z radości.

– Podoba ci się? – spytało Jajo, a ja oczywiście powiedziałam prawdę, że tak, że piękna! Jajo więc było z siebie dumne, że taki fajny prezent wymyśliło. Małe wtedy było, więc myślało, że to świetny pomysł. Trzeba też przyznać, że sprytne, bo schowało koszulkę miesiąc wcześniej, żebym o niej zapomniała.

Teraz to fajne i bardzo miłe wspomnienie. Potem Jajo zawsze robiło mi piękne laurki albo przynosiło kwiatki.

Ja za to raz mojej mamie w prezencie zrobiłam korale z plasteliny i schowałam jej pod poduszkę, by rano miała niespodziankę. Minę mojej mamy pamiętam do dziś. Szkoda, że korale nie chciały współpracować i wkleiły się w poszewkę.

A Wy pamiętacie jakieś fajne niespodzianki?

3 myśli na “Fajnie być mamą”

    1. Ja wczoraj już dostałam swój prezent .Jestem miłośnikem kur , które są od naczyń po kolczyki , dywaniki , bransoletki itd. Moja córka ma talent w ręce i dostałam przepiękną koszulkę z ręcznie malowaną kurą , którą oczywiście wykonała sama . Syn mówi , że kasa mu się skończyła I talentu mu brakuje, to mi da buzi . 😁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *