Takie niewiarygodne rzeczy

No i w zasadzie nie było wczoraj czego bojkotować. Przyznam, że ten tydzień chyba przeżyłam w jakiejś równoległej rzeczywistości. Aż strach włączać telewizor, bo znów usłyszę, że jeden pan z drugim panem dogadali się w ważnych sprawach kraju, w dodatku przewidzieli wyrok SN. A pandemia trwa. A firmy upadają w oczekiwaniu na pomoc państwa. Jak się okazuje, są jednak ciekawsze tematy w polityce niż kryzys gospodarczy. Aż szkoda słów.

I zarzekłam się, że nie, nie będę tego komentować, bo zaraz szlag mnie trafi już całkowicie. A przecież zaczyna się nowy tydzień. Ciekawe, czy wydawanie paszportów ruszyło… To też interesująca sprawa. Jajo musi mieć nowy paszport i okazało się, że biura paszportowe pozamykane. Dzwoniłam w tej sprawie, by dowiedzieć się co nieco i dowiedziałam się tylko, że “Warszawa nie drukuje”. No tak… drukowali co innego. Nie chcę snuć teorii spiskowych, ale za chwilę idę sprawdzić, czy wreszcie “Warszawa drukuje”, bo niesympatyczny pan w słuchawce zapewniał mnie, że po 11 maja to MOŻE ruszy.

Jedyna pociecha, że piękna pogoda. Kocham maj. Wczoraj więc ruszyliśmy na wycieczkę rowerową. Pierwsze 45 km w tym roku o mało mnie nie zabiło. Były górki i pagórki, do tego piach, a do tego jeszcze wiatr w oczy. Wróciłam do domu ostatkiem sił i jak padłam na łóżko, tak wstałam dopiero dzisiaj. I! O, dziwo! Żyję! Nie mam nawet zakwasów. Normalnie młody bóg w ciele lekko podstarzałym. Teraz trzeba brać się za bary z obowiązkami.

Miłego tygodnia Wam życzę, pomimo tych wszystkich politycznych i gospodarczych zawirowań. Aż chce się krzyczeć, że przetrwamy, ale czasami dopadają mnie wątpliwości, czy faktycznie się uda wyjść z tego cało.

4 myśli na “Takie niewiarygodne rzeczy”

  1. Bedzie dobrze.Musi byc.U nas juz jest niezle,w szpitalach z wirusem tylko 20 osob w calej Victorii.Od jutra juz nam luzuja restrykcje.Moge wreszcie jechac i zobaczyc mlodsze wnuki. Mam do nich godzine jazdy( 90km) ,nie widzialam ich od polowy lutego.Widzialam ich tylko w telefonie , dzieki kamerce.Przed koncem 2 semestru ( koniec czerwca) maja tez z powrotem ruszyc szkoly i uczelnie.wirus powoli daje za wygrana.Testow robia coraz wiecej, a zachorowan prawie juz nie ma.W kazdym wiekszym centrum handlowym mozna sie przetestowac nie wysiadajac z auta.WEuropie to sie pozniej zaczelo wiec pozniej sie skonczy.Ale musi sie skonczyc.

  2. Tak sobie myślę, że kiedyś ,po tym co się stało w niedzielę i ogłoszeniu wiadomej komisji, to doktoraty i habilitacje będą się mnożyć 🙂
    Ale mnie nie jest do śmiechu. Mieszkam na Śląsku i boję się tego co się u nas dzieje. Informacje codziennie coraz gorsze.

  3. Paszport to jedno, jeszcze wiza potrzebna a ambasady tez zamkniete… ale mocno trzymamy kciuki za Jajo 🍀✊
    Tak troche egoistycznie bo tez musze sie przeleciec na prywatny zabieg żeby 4 lata nie czekac…
    O polityce nie bede sie wypowiadac bo mam ochote na dobra kawe a jak mi cisnienie podskoczy to z kawy nici…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *