Nieprzewodnik rowerowy

Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków w piątek. Niestety nie udało się zdobyć nagrody. Za mały pikuś jestem, żeby tysiące osób na mnie zagłosowało. Ale gala była wspaniała. Prowadziła ją (zresztą rewelacyjnie) Dorota Wellman. Było więc dynamicznie, uroczyście, ale konkretnie. Potem był bankiet. Jeszcze wspanialszy!

Ale ja dzisiaj dla Was (bo nie wszyscy mają strony na FB) mam niespodziankę. Jest już okładka naszego (mojego i Sławka) “nieprzewodnika”. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Zdjęcia oczywiście Sławka.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to “Kociewie. Nieprzewodnik rowerowy” (wyd. Region) ukaże się w kwietniu przed świętami. Wydawca rozmawia jeszcze z samorządami, bo przy takich publikacjach potrzebne jest ich wsparcie. Wierzę jednak, że wszystko pójdzie dobrze.

Zatytułowaliśmy naszą wspólną książkę “nieprzewodnikiem”, bo to taki trochę zbeletryzowany przewodnik (o ile można to tak określić). Staraliśmy się stworzyć coś, co sami byśmy chcieli przeczytać. Do każdej trasy są oczywiście mapy, ale ze względu na to, że dzisiaj dostęp do informacji jest bardzo łatwy, nie skupialiśmy się na wiadomościach architektonicznych czy historycznych, raczej są to nasze wrażenia z podróży rowerowych. Chcielibyśmy też, żeby “Nieprzewodnik rowerowy” był inspiracją do odkrywania nowych tras i oczywiście do poznawania Kociewia.

Podoba się Wam okładka?

6 myśli na “Nieprzewodnik rowerowy”

  1. To musi być ciekawa publikacja. Na wycieczki rowerowe z “Wami” na pewno będą tłumy chętnych 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *