Dziwne sprawy

Ostatnio pisałam o inhalacjach Pepcia. Oczywiście pomagają, to naprawdę dobry sposób zabierać go do łazienki, kiedy się kąpiemy. A najdziwniejsze jest to, że wystarczy odkręcić wodę pod prysznicem i zawołać Pepcia, a on od razu idzie i siada naprzeciwko uchylonych drzwi kabiny. Grzecznie siedzi. To niezwykłe. Zastanawiamy się, co on ma w tej swojej czarnej główce.

Ale dziś chciałam o czym innym, bo dzisiaj już jest niecały miesiąc do premiery “Niebieskich motyli”. Przeżywam jak zwykle, czyli bardzo. Nie mogę się doczekać, bo to kolejna ważna książka dla mnie (mam nadzieję, że również dla czytelników).

A zaczęło się od zainteresowania niebieskim kolorem. Jak wiadomo, nie ma go w świecie zwierząt. Niebieski jest barwą strukturalną. Oszukuje nas, że jest niebieski. Tak to sprytnie wygląda. A co ciekawe, przeczytałam kiedyś w “Gazecie Wyborczej” wywiad z kobietą na temat stwardnienia rozsianego. Opowiedziała tam między innymi o zaburzeniach widzenia niebieskiego koloru, co wydało mi się niezwykłe. Skonsultowałam to potem z okulistką. Też była zdziwiona, bo mówiła, że z reguły są problemy z czerwoną barwą. Nie spotkała się nigdy z takim przypadkiem, jak ten opisany w gazecie. Ale dodała też, że psychika ludzka jest bardzo różna i w medycynie naprawdę zdarzają się dziwne przypadki. I od tego właśnie się zaczęło. Tak mnie to wkręciło, że powstały “Niebieskie motyle”. Dużo emocji było podczas pisania, bo uwielbiam szperać, szukać informacji, konsultować je z fachowcami. Sama przyjemność.

Mam nadzieję, że przeczytacie.

7 myśli na “Dziwne sprawy”

  1. Przeczytam z przyjemnością jak każdą Twoją książkę Aniu! Pepuś to niesamowity kocik tak mi przypomina mojego Funia,którego najbardziej kochałam z całej trójki rodzeństwa.Wszystkie trzy odeszły w jednym roku a były u nas 15 lat.Jeszce do tej pory wydaje mi się,ze gdzieś tam sie błąkają po domu i tak bym chciała je przytulić.Jednak nie możemy wziąć następnego bo zbyt często wyjeżdżamy a nie mamy nikogo kto się może zająć.Pozdrawiam i czekam ,mam zamówioną.

  2. I dlatego tak lubimy Twoje ksiazki – wszystko posprawdzane, dużo mozna sie dowiedziec, są po prostu mądre!
    Dziekujemy że dla nas piszesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *