Przechwałki i radości

Wiem, że niektórzy z nas są w wirze przygotowań świątecznych. Ja jeszcze nie zaczęłam ani porządków, ani rozmyślania o tym, co trzeba przygotować na stół wigilijny. Jestem w ciągu wydarzeń, które nie pozwalają na zajęcie się domem i garami. I może dobrze, bo to przecież nie jest wyścig.

Wczoraj obejrzałam transmisję z wręczenia Nagród Nobla. Miło było zobaczyć w gronie laureatów Polkę. Bardzo cenię twórczość Olgi Tokarczuk. Uważam, że ma niezwykły talent, a ponadto to bardzo mądra kobieta. Kciuki więc zaciskałam za nią bardzo mocno.

A przy okazji oczywiście pochwalę się swoimi małymi sukcesami. Wczoraj dorwałam w swoje łapy “Książki Magazyn Literacki”. Ukazał się tam wywiad z moją skromną osobą. Ponadto w poniedziałek w radiu RTC mówiono o książkach nominowanych do nagrody IBBY. Miło było posłuchać, że moja jest najlepsza w kategorii książek “problemowych”. Miód na serce. A za sześć dni gala! Jestem już w bloku startowym. I bardzo się z tego cieszę. Sama nominacja jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem, bo podobno aż 170 książek było zgłoszonych do tej nagrody w kategorii literackiej. Jest więc ogromny sukces! Jestem przecież w pierwszej dziesiątce! Mogę świętować.

Jeżeli macie ochotę posłuchać o nominowanych książkach, można zrobić to TUTAJ.

A niżej wywiad z “Książek”:

 

2 myśli na “Przechwałki i radości”

  1. Aniu podskakuję z radości, ciesząc się Twoim sukcesem “nominata” do zaszczytnej nagrody IBBY.
    Trzymam kciuki nie bacząc na świąteczne porządki 🙂
    Uściski💕

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *