Jesienne nastroje

Jak sobie radzicie z jesienną melancholią?

Właśnie spostrzegłam, że jest połowa listopada. Za oknem szaro, buro i ponuro, w dodatku cały czas coś siąpi z nieba. Nic się nie chce. Cały weekend na leniwo. Nawet pisanie szło niemrawo. Ale muszę Wam napisać, że obecnie pracuję nad książką z Jajem. Aż dziw bierze, że udało mi się je namówić do współpracy.

Postanowiłam napisać książkę dla dzieci o ważnym problemie i chyba mało popularnym, ale chciałabym, żeby powieść była atrakcyjna dla młodych czytelników, więc najlepiej, jak będzie przypominała grę komputerową. A kto w moim domu zna się najlepiej na grach? Jajo! W końcu przecież studiowało tworzenie gier i animację 3D, więc mam fachowca pod ręką.

Obmyśliłyśmy wszystko bardzo dokładnie. A że teraz Jajo jest w trakcie szukania pracy i starania się o wizę narzeczeńską, mam je do dyspozycji. Jak się zainwestowało w edukację, to trzeba to teraz wykorzystać. Nie wiem, co z tego wyjdzie, ale sprawia nam to ogromną przyjemność. Tworzymy przecież nowy świat, trochę magiczny, gdzie wszystko może się zdarzyć i gdzie zawsze góruje przyjaźń i dobro.

Fajna odskocznia w takie melancholijne dni. Sama ciekawa jestem efektu. Póki co jednak mamy z tego dużo frajdy. A co będzie później z naszym wspólnym “dziełem”, czas pokaże.

2 myśli na “Jesienne nastroje”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *