Ciągle w trasie

Kolejne dwa spotkania za mną (Kaliska i Mława), jednak dzisiaj ruszam dalej. Jadę na spotkanie do Gdańska, tym razem jednak będę tam incognito. Fajna sprawa podejrzeć, jak dzieciaki będą rozmawiały o “Listach do A.” z blogerką Dorotą Lińską-Złoch. Dorota często prowadzi spotkania autorskie z pisarzami i pisarkami w trójmiejskich bibliotekach. Jest bardzo profesjonalna, widać jak przez lata dojrzała i okrzepła w tej roli. Miło patrzeć, jak się ktoś rozwija! Tym razem jednak spotka się z czytelnikami, tymi młodszymi, i porozmawia z nimi o mojej książce. Jestem bardzo ciekawa, jak to wyjdzie, więc jadę podejrzeć. Mam nadzieję, że to będzie niezwykłe przeżycie.

Dlatego przepraszam za brak czasu na posty. Ten miesiąc to kumulacja autorska. Dzieje się dużo, a ja przyznam, że lubię takie tempo, bo wtedy wiem, że żyję i nie mam czasu na myślenie o głupotach.

Obiecuję jednak napisać coś więcej po niedzieli, bo w przyszłym tygodniu mam tylko jeden wyjazd do Elbląga, co prawda oprócz tego wiele innych spraw do zorganizowania, ale przecież to się da. Nie ma innego wyjścia.

Przy okazji jeszcze dodam, że będę na Targach Ciekawej Książki w Łodzi (23.11, godz. 15.00), a także 7.12 będzie można mnie spotkać na Targach Książki w Katowicach (jeszcze tylko nie znam godziny). Przy jakich stanowiskach będę przesiadywać, podam bliżej terminu, bo tego nie wiem. Tak więc do zobaczenia!

Życzę Wam miłego i spokojnego weekendu.

2 myśli na “Ciągle w trasie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *