Ikar

O, dziwo, ponownie wybraliśmy się do kina. Czysta rozpusta w tym miesiącu. Bardzo nam zależało, żeby zobaczyć kolejny film nagrodzony Złotymi Lwami. I poszliśmy na “Ikara. Legendę Mietka Kosza” (w reż. Macieja Pieprzycy).

Film bardzo się nam podobał. Wyszliśmy zachwyceni. Nie mieliśmy wcześniej pojęcia o istnieniu tego muzyka jazzowego, o którym opowiadał film, ale oglądaliśmy z zapartym tchem. A podobno był geniuszem fortepianu! Co prawda smutne jest to, że biografie geniuszy często wyglądają tak samo. Nieoczekiwany sukces jest trudny do zniesienia dla młodego człowieka, pojawia się alkohol, samotność, depresja, brak poczucia szczęścia i miłości, pustka.

Mietek Kosz był niewidomy, wychował się w biednej chłopskiej rodzinie na Zamojszczyźnie. Ojciec nie rozumiał jego sukcesu. Bardzo poruszyła mnie scena, gdy główny bohater odwiedził chorego ojca (a nie rozmawiali ze sobą lata), a ten mu powiedział, że szkoda, iż stracił wzrok, bo inaczej mógłby odziedziczyć gospodarkę. Mietek koncertował już na całym świecie. Smutna i bardzo poruszająca scena.

Film oczywiście brzmi jazzem. Szaleństwo miesza się tu z geniuszem głównego bohatera i w sumie nie wiadomo, gdzie jest granica. Ponadto samotność, zamknięcie w swoim świecie, szukanie miłości i przyjaźni…

Oczywiście film świetnie zagrany! Dawid Ogrodnik jest niezwykle przekonujący w tej roli. Ale chłopiec (Cyprian Grabowski) grający muzyka w dzieciństwie też zasługuje na uwagę. Naprawdę szacun! Nie wspomnę o scenariuszu i reżyserii. Naprawdę dobre kino. Polecam! Mojemu mężowi też się film bardzo podobał. Wyszliśmy z kina zachwyceni.

4 myśli na “Ikar”

  1. Aniu widzę, że podążamy podobnym filmowym szlakiem 🙂 My z Mężem też jesteśmy tym filmem zachwyceni. Dopiero od mniej więcej roku poznajemy szerzej i bardziej dokładnie twórców jazzowych, i więcej jazzu słuchamy. I to jest super muzyka – relaksująca jak potrzeba człowiekowi relaksu i wyciszenia, energiczna jak potrzebuje się wyszaleć 🙂

    1. Ja na pewno jestem analfabetką muzyczną, ale też staram się być otwarta na nowości. A dobrej muzyki słucha się z przyjemnością. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *