I już po…

Czas najwyższy pochwalić się Jajem, bo dawno o Jaju nic nie było.

A sytuacja przedstawia się w następujący sposób. Jajo skończyło studia, obroniło pracę licencjacką… UWAGA! … z wyróżnieniem. Dumna więc ja matka. Upajam się oczywiście myślą, że inteligencję to się ma po mamusi. Nikt mi nie zabroni, mogę rosnąć w dumę.

Niedługo kończy się wrzesień, więc Jaju skończą się wakacje i zacznie się czas szukania roboty, bo dopóki siedzi w naszym pięknym kraju mlekiem i miodem płynącym, dopóty trza coś robić. A najlepiej jak coś robić, to zarobkowo, by było na start w dorosłym życiu.

Nie wiem, kiedy to zleciało. Kiedy zaczynałam przygodę z blogowaniem, Jajo skończyło właśnie gimnazjum i poszło do liceum. A teraz takie dorosłe. Mam wrażenie, że kiedy nie patrzyłam, zamykało się w swoim pokoju i rosło, i dojrzewało, i usamodzielniało się. A jak wylazło, to okazało się, że to kobieta, nie dziecko. Takie to kwiatki… W dodatku teraz specjalistka od animacji 3D. 🙂

Ale powiem Wam, że łezka w oku się kręci. Coś minęło. Choć wiem, że zacznie się nowe, też fajne, to jednak poczucie, że zaraz to Jajo (które dawno już jednak Jajem nie jest) poleci w siną dal. Zresztą dosłownie i w przenośni. Taki to żywot matki.

15 myśli na “I już po…”

  1. U Ciebie zleciało, a u mnie wciąż się przewala. Duże zaczyna studia (duma i niepewność jak to będzie). Średnie zaczyna dojrzewanie (już widzę, że burzliwe – wrrrr). Małe nic nie zaczyna, ale agresywnie czeka na swoje 5 minut (ach ta cisza przed burzą). I tak się mieli, że nawet nie ma człowiek czasu na nostalgię 😉 Pozdrowienia dla Jaja

  2. Aniu jaka Kura takie Jajo :):) . Brawo dla Matki i Córki 🙂 Powinnaś puchnąć z dumy. Serdecznie gratulacje dla Was obu 🙂 uściski ze Śląska 🙂

  3. Rosną nam dzieci za szybko. Taki los…. Ale duma zostanie i ta miłość, niepodobna do innej.
    Gratuluję Ci Aniu Córki. ♥️

  4. Aniu znam to bardzo dobrze. Moja córka też opuściła rodzinne gniazdo po obronie pracy licencjackiej, podjęła pracę ( próbowała trzy razy) teraz jest zadowolona choć zupełnie nie w kierunku swojego wykształcenia ( takie czasy), wyprowadzila się, w tym roku w wakacje po 5 latach związku zaręczyła i jest bardzo, bardzo szczęśliwa a to dla każdej matki najważniejsze. Szczęście naszych dzieci naszym szczęściem! Serdecznoścì

  5. Jajo rozwija skrzydła!!! Dobrze że teraz to nie problem – pogadac mozna nawet jak bedzie na koncu świata… Gorzej z przytulaniem ale jesli Jajo bedzie szczęśliwe….

  6. Gratulacje dla córci.Długo się głowiłam dlaczego Jajo ale po przeczytaniu Trylogii juz wiem.Czy ona była na spotkaniu w Starogardzie?Pozdrawiam Was serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *