Mama da radę!

Dzisiaj wielki dzień. Pierwszy raz zawozimy mamę do „przedszkola”. Oboje z tatą jesteśmy w strachu. Ja staram się myśleć pozytywnie, tata niestety nie potrafi i cały czas powtarza, że mamę stamtąd „wyrzucą” po pierwszym dniu. Próbuję go przekonywać, że tam są fachowcy i pewnie nie z takim delikwentem mieli do czynienia, ale i tak jest sceptyczny. W najgorszym wypadku „wyrzucą” ją po tygodniu czy dwóch. Myślę, że wcześniej dadzą szansę się zaaklimatyzować.

Przyznam, że sama nie wiem, czy to zda egzamin, ale uważam, że dopóki nie spróbujemy, dopóty nie będziemy wiedzieć. Jestem typem zadaniowca, więc wiem, że jak to nie wypali, to szukamy innego rozwiązania. Nie ma opcji złożenia broni i płakania. O, nie! Już powiedziałam tacie, że jak się nie uda, to szukamy opiekunki, która będzie przychodziła do domu. Wiem, że to niełatwe zadanie znaleźć dzisiaj kogoś do takiej pracy, ale myślę optymistycznie. Gdybym poddała się pesymizmowi, to tylko pozostałoby zginąć marnie.

Przypominam tacie, ile się nam udało przez ostatnie pół roku zrobić. Normalnie „mistrze” jesteśmy, że to wszystko ogarnęliśmy. Jestem z nas bardzo dumna. I że wciąż to ogarniamy logistycznie i psychicznie świadczy o tym, że naprawdę dajemy radę. Jest w nas siła i moc! I tego się trzymam. A Wy trzymajcie kciuki za dzisiaj. Mam nadzieję, że jakoś mama da radę wytrzymać bez nas dwie albo trzy godziny.

18 myśli na “Mama da radę!”

  1. Też jestem w was dumna. Pewnie, że dacie radę! Pobyt dzienny jest świetnym rozwiązaniem, bo tam dużo się dzieje, nie ma nudy i dzień szybko mija. Uściski dla całej rodzinki.

  2. Aniu pewnie,że dacie radę.Jesteście Wielcy.Wszyscy.Mama również.Trzymam kciuki i przesyłam moc pozytywnej energii 🙂

  3. Dacie radę Anno!!! W takich momentach mamy przypływ sił nadprzyrodzonych.Znam to z doświadczenia. A kciuki trzymać będę bo to Wam bardzo potrzebne i zdrowie czego życzę z serca Pozdrawiam

  4. Emocje wielkie, myślę, że obawa bardziej dotyczy tego czy Twoja mama sobie tam poradzi. Czy coś jej zajmie czas na te kilka godzin. Czy ją tam dobrze będą traktować. Ośrodek ma wprawę w opiece więc myślę, że oni to sobie akurat poradzą . Przytulam cieplutko.

    1. Też mam nadzieję, bo tam jest bardzo miła obsługa. Najbardziej obawiam się tego, czy ona nie będzie się bać nowego miejsca.

    1. O! Właśnie taki mam pomysł. Wczoraj tacie o tym powiedziałam, że upiekę jej ciacho, aby mogła poczęstować nowe koleżanki. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *