I dogoniłam!

Dzisiaj radocha. Premiera drugiej części “Planu Agaty” – “Dogonić miłość”. Nareszcie! Nie mogłam się doczekać, tym bardziej że o mało co się nie okazało, że będę musiała czekać do lipca. Ale już jest. Teraz wącham i oglądam. Cieszę się!

To niezwykłe uczucie. Za każdym razem, gdy dostaję swoją książkę, ekscytuję się jak wariat. Tu nie ma miejsca na rutynę. Radość jest zawsze świeża jak kwiatki na wiosnę. Nie przeszkadza, że to moja ósma powieść. Cóż to znaczy? Niewiele. A jestem w stanie przygarnąć do serducha jeszcze raz tyle.

Wiecie co mnie zawsze najbardziej dziwi, gdy dostaję książkę do ręki? To, że byłam w stanie napisać tak grubą książkę. Ile to godzin siedzenia przy komputerze! Ile pracy i emocji!

Mam nadzieję, że sięgniecie po dylogię. Uważam, że to całkiem przyjemna lektura, która pozwoli oderwać się od codzienności. Gorąco polecam!

A wczoraj było tak:

10 myśli na “I dogoniłam!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *