Poboli i przejdzie

Poboli i przejdzie

Nie było mnie trochę, ale tym razem przez chorobę. COVID mnie rozłożył. Obecnie dochodzę do siebie. Odzyskałam smak i węch, ale ciągle nie czuję się w stu procentach dobrze. Mam nadzieję, że zdrowie wróci. Na szczęście szybko się odizolowaliśmy od świata, więc nasi rodzice zdrowi. Nie wiemy, czy moja mama się zaraziła, bo ona nieWięcej oPoboli i przejdzie[…]

To się rzadko zdarza…

To się rzadko zdarza…

Wczoraj miałam bardzo wzruszający dzień. Dostałam list od pani Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Każdy pisarz zrozumie moje wzruszenie. Takie gesty ze strony lokalnych władz zdarzają się bardzo rzadko. Często nie docenia się roli literatury popularnej w promocji miasta. A szkoda. Wydaje mi się, że szybciej w ten sposób można wypromować jakieś miejsce niż naukowymi wykładami.Więcej oTo się rzadko zdarza…[…]