Rudy, rudy rydz

Rudy, rudy rydz

W ten weekend uprawialiśmy polski sport narodowy – grzybobranie. Co prawda uprawialiśmy je tylko przez godzinę, ale za to z takim efektem, o jakim polska kadra w piłkę nożną może pomarzyć. Sławek zapragnął znaleźć rydze. Wcześniej znalazł je ze cztery razy w życiu (wiele lat temu), a ja ani razu. Ja nawet nie pamiętałam, jakWięcej oRudy, rudy rydz[…]