Od czego to zależy?

Od czego to zależy?

Z reguły nie narzekam, nie buntuję się i akceptuję różne zachowania. Ale to nie znaczy, że się nie dziwię. I w sumie nie jest to złe, bo zdziwienie było początkiem filozofii. Od premiery “Listów do A.” chadzam na pocztę co drugi czy trzeci dzień. Przesyłka jest zawsze taka sama, bo to ta sama książka, wWięcej oOd czego to zależy?[…]