Moja mama jest dzielna!

Moja mama jest dzielna!

Jest relacja z pobytu mojej mamy w dziennym ośrodku. Było tak: Pierwszego dnia zawieźliśmy ją z tatą. Ja z blachą ciasta (jogurtowe z wiśniami), żeby mama się wkupiła do towarzystwa. Kiedy opiekunka powiedziała głośno, że będą słodkości, był aplauz. Mama od razu weszła do pokoju. Dała się poprowadzić opiekunce. (Zresztą na początek ją wyściskała). PrzedstawionoWięcej oMoja mama jest dzielna![…]

I wreszcie wyczekany poniedziałek

I wreszcie wyczekany poniedziałek

Dzisiaj po raz kolejny przeżywamy dzień pobytu mamy w ośrodku. Tydzień temu mieliśmy falstart, ale mam nadzieję, że dzisiaj pójdzie wszystko jak po maśle. Upiekłam wczoraj ciasto jogurtowe z wiśniami. Tłumaczyliśmy mamie, że będzie miała czym poczęstować nowe koleżanki. Podejrzewam, że nic z tego nie rozumie. W ogóle wczoraj była bardzo pobudzona, czasami na nasWięcej oI wreszcie wyczekany poniedziałek[…]