Wesołe jest życie staruszki

Wesołe jest życie staruszki

Po targach zawsze emocje długo opadają. Człowiek ma wrażenie, że wyrosły mu skrzydła i unosi się kilka centymetrów nad ziemią. Spędziliśmy ze Sławkiem fajny czas. Oprócz tego, że mogłam ściskać swoich czytelników, koleżanki i kolegów po piórze, to jeszcze mogliśmy z mężem pobyć sobie sami ze sobą. Byliśmy dwa razy w teatrze, więc wróciliśmy odpowiednioWięcej oWesołe jest życie staruszki[…]