Nie ma już Leosia

Nie ma już Leosia

Chyba już wszyscy przyzwyczaili się do Leosia. My na pewno bardzo. Dlatego w środę przeżyliśmy mały szok. Nie ma już Leosia. Wystarczyła jedna wizyta u weterynarza i po kocurku. W sumie mogliśmy zaufać różnym znakom. Leoś zachowywał się nietypowo. Przeglądał się w lustrze, bardzo lubił wszelkiego rodzaju kwiaty i w dodatku zadurzył się w Sławku.Więcej oNie ma już Leosia[…]