Dobrze to znam…

Dobrze to znam…

Dzisiaj byłam świadkiem smutnej sytuacji na przystanku autobusowym. Moją uwagę przykuła młoda kobieta ubrana na czarno. Siedziała na ławce. Miała zbolałą twarz. Widać, że z trudem panowała nad tym, by nie płakać. Drżała jej szczęka. Zwróciłam na nią uwagę, bo obok niej stał mężczyzna, również ubrany na czarno, rozmawiał przez telefon. Trudno było nie słyszeć,Więcej oDobrze to znam…[…]