Mój azyl

Mój azyl

W tym tygodniu udało się już jedną sprawę wyjaśnić, w dodatku pozytywnie. Wyniki Jaja dobre, groźba poważnej choroby odgoniona. I tak ma zostać. Poproszę o taki constans. Mam nadzieję, że inne sprawy też jakoś dadzą się naprostować. Jak się okazuje, Wasze kciuki mają moc sprawczą. Tego się trzymajmy. Jeszcze by się przydał jakiś mały cud,Więcej oMój azyl[…]

Oczy jak iskierki

Oczy jak iskierki

– Masz oczy jak iskierki – mówi do niej, a ona uśmiecha się uśmiechem małej dziewczynki. W oczach iskierki błyszczą stłumionym żarem. Gasną każdego dnia. – Moje oczka – powtarza i składa pocałunek na jedną, potem drugą powiekę. – Ty… ty… – Ona śmieje się całą sobą. Więcej słów nie wypowiada, bo każde z trudemWięcej oOczy jak iskierki[…]

Postawić na szczęście

Postawić na szczęście

Z tego względu na to, że moje myśli przypominają obecnie puzzle rozsypane po podłodze, idę na łatwiznę i wrzucam fragment tego, co powstało dużo wcześniej. Jak wiecie, 14 listopada premierę będzie miała moja najnowsza powieść – pierwsza część dylogii “Plan Agaty” – “Postawić na szczęście”. A już na Targach Książki w Krakowie będzie można kupićWięcej oPostawić na szczęście[…]

Kciuki niezbędne

Kciuki niezbędne

Pierwszy raz, odkąd prowadzę blog, mam totalną pustkę. Nie wiem, co Wam napisać, bo wiadomo, że wszystkiego nie mogę. Staram się panować na swoim ekshibicjonizmem i powstrzymywać się przed wylewaniem wszystkich emocji na klawiaturę. A moje myśli zostały zdominowane przez strach o Jajo. Dzisiaj czekają nas ważne badania. Martwię się i chyba nie jestem wWięcej oKciuki niezbędne[…]

Filmowo

Filmowo

Piszę ten post bezpośrednio po obejrzeniu najnowszego filmu Smarzowskiego. Jestem fanką tego reżysera, za każdym razem targa moimi emocjami. Tym razem było tak samo. Wyszłam z kina po filmie “Kler” wstrząśnięta, smutna i pełna emocji. Było “wow”. O tym filmie napisano i powiedziano już sporo, ale dla mnie to nie tylko opowieść o największych bolączkachWięcej oFilmowo[…]

Chomiki są wśród nas

Chomiki są wśród nas

Odwieczny problem każdego, kto zajmuje się codziennym gotowaniem obiadów: co dziś zrobić? Czasami brak wyobraźni i chęci. Ostatnio mój tata zaopatrzył mnie w taką ilość mąki, kaszy i makaronów, że siedzę i główkuję, jak to zużyć. Skąd tyle tego? Mama na początku swojej choroby robiła zapasy. Kiedy wychodziła do sklepu, nie pamiętała, czy coś jestWięcej oChomiki są wśród nas[…]

Kolejna bitwa

Kolejna bitwa

Stoczyliście kiedyś walkę z chmarą potworów? Mnie się przytrafiło niczym ślepej kurze ziarno. W zeszły weekend pojechaliśmy zawieźć manatki Jaja do Wrocka. Jajo zostało w domu, bo już by do auta się nie zmieściło, tyle tych bagaży było, a ponadto mogło wrócić tydzień później, więc zostało na straży babci i kota. A my pojechalim…. WchodzimyWięcej oKolejna bitwa[…]