Bal w małpim gaju czy jednak nie?

Bal w małpim gaju czy jednak nie?

W piątek zabrakło postu. Przyznam, że spostrzegłam się, jaki mamy dzień tygodnia, gdy było już za późno. No, ale zdarza się najlepszym, więc mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone. Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką, która kiedyś blogowała. Podsunęła mi pomysł na temat postu. W zasadzie go zasugerowała, bo jest ciekawa Waszych komentarzy. ChodziWięcej oBal w małpim gaju czy jednak nie?[…]