Zielone rajtki

Zielone rajtki

Premiera za mną. Konkurs trwa, emocje powoli chyba osiągają normalny stan. Mogę więc Wam opowiedzieć, jaki  prezent dostałam od męża. Sławek kupił mi bieliznę. Niedawno były walentynki, więc można się spodziewać, że mąż kupił mi jakieś seksowne, a może nawet lekko sprośne wdzianko. Tu wyobraźnia poszybowała w siną dal. Wiadomo, każdy może mieć swoje fantazjeWięcej oZielone rajtki[…]