Sam na sam z Babcią

Sam na sam z Babcią

Wróciłam. To był niezwykle pracowity czas. Poprowadziłam pięć godzin warsztatów z dzieciakami i młodzieżą, wygłosiłam przemówienie na konferencji poświęconej czytelnictwu i odbyłam dwa spotkania autorskie. Spotkałam koleżanki i kolegów, czytelniczki i czytelników, swoich byłych uczniów i uczennice (oraz ich dzieci). Było intensywnie i sporo emocji. Wyciągnęłam wniosek: Stargard (ten szczeciński) to jednak wciąż moje miasto.Więcej oSam na sam z Babcią[…]