Creepy

Creepy

Kiedyś pisałam o tym, jak nauczyłam się dzięki Babci odczytywać znaki. I wczoraj przez te właśnie znaki mnie zmroziło. Akurat miałam korepetycje, kiedy usłyszałam nagły huk. W domu była tylko Babcia, a że Babci musiałoby spaść coś na głowę, żeby usłyszała, więc przeprosiłam ucznia i pobiegłam sprawdzić, myśląc oczywiście o tym, że kotu skórę złoję,Więcej oCreepy[…]