Płonący konar i rosnący nos

Płonący konar i rosnący nos

Reklama dźwignią handlu. Wiadoma sprawa. Czasami jednak są reklamy, które wywołują u mnie nerw albo głupawkę. Ostatnio na pierwszym miejscu są reklamy środków na potencję. Po prostu nie mogę. Najpierw był konar, który nie chciał płonąć… Myślałam, że pęknę ze śmiechu. Wyobraźnia mnie poniosła, bo jak „płonący konar” sobie dokładnie wyobraziłam, to lekko mnie zemdliłoWięcej oPłonący konar i rosnący nos[…]